1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Amnesty International: najwięcej egzekucji od ponad 40 lat

Alexandra Jarecka opracowanie
18 maja 2026

Liczba egzekucji na świecie osiągnęła najwyższy poziom od ponad czterech dekad – wynika z raportu Amnesty International. Obrońcy praw człowieka przekonują jednak, że walka o zniesienie kary śmierci nie jest przegrana.

https://p.dw.com/p/5Dsag
Cela irackiego wiezięnia  Abu Ghraid, w której dokonuje się egzekucji
Cela irackiego wiezięnia Abu Ghraid, w której dokonuje się egzekucjiZdjęcie: picture alliance/dpa

„Nie wierzę. O mój Boże” – tak zareagował 63-letni Rocky Myers, gdy dowiedział się, że nie zostanie stracony. Myers spędził 30 lat w celi śmierci w więzieniu stanu Alabama w USA. Ten Afroamerykanin z niepełnosprawnością intelektualną został skazany na śmierć w 1994 roku za morderstwo. Pomimo swojej niepełnosprawności, pomimo błędów proceduralnych i pomimo faktu, że nie było dowodów bezpośrednio łączących go z przestępstwem. Międzynarodowa organizacja Amnesty International od lat angażowała się w sprawę Myersa. Zmiana wyroku śmierci na dożywotnie więzienie, którą w zeszłym roku zatwierdziła gubernator Alabamy Kay Ivey, jest dla obrońców praw człowieka dowodem na to, że globalne zniesienie kary śmierci jest możliwe „dzięki wytrwałości i zdecydowanemu zaangażowaniu”. Jednak opublikowany w poniedziałek (18.05.2026) przez Amnesty roczny raport dotyczący kary śmierci pokazuje również, że jest jeszcze wiele do zrobienia.

Chiny niechlubnym liderem

Obrońcy praw człowieka udokumentowali 2707 egzekucji – najwięcej od 1981 roku. Wskazują przy tym 17 państw, w których w 2025 roku wykonano wyroki śmierci.

Rzeczywista skala zjawiska jest jednak znacznie większa, ponieważ w przypadku takich krajów jak Chiny, Wietnam, Korea Północna czy Irak brakuje wiarygodnych danych. Mimo to na czele zestawienia pozostają Chiny – Amnesty International zakłada, że każdego roku dochodzi tam do tysięcy egzekucji.

Na drugim miejscu jest Iran z co najmniej 2159 przypadkami. Tamtejsze władze miały systematycznie stosować karę śmierci, „aby uciszyć ludzi, represjonować grupy społeczne znajdujące się w niekorzystnej sytuacji oraz szerzyć strach” – ubolewa sekretarz generalna Amnesty International Niemcy Julia Duchrow.

Co najmniej 356 wyroków śmierci wykonano w Arabii Saudyjskiej. Czwarte miejsce zajmują Stany Zjednoczone z 47 egzekucjami. Niewiele brakowało, by liczba ta zwiększyła się o egzekucję Rocky'ego Myersa. Władze stanu Alabama rozpoczęły już procedurę wyznaczania terminu wykonania wyroku śmierci, gdy ogłoszono decyzję gubernator Kay Ivey.

Niepokojące dane

Kolejne niepokojące dane: na koniec 2025 roku doliczono się co najmniej 25 508 osób, na które wydano wyrok śmierci. I to nie tylko w 17 państwach, które w ubiegłym roku przeprowadziły egzekucje. Kara śmierci, którą Amnesty określa jako nieludzką, grozi więc przynajmniej teoretycznie więźniom w krajach afrykańskich, takich jak Demokratyczna Republika Konga, Nigeria i Komory, czy w małym państwie karaibskim Trynidad i Tobago.

Obrońcy praw człowieka widzą jednak również promyki nadziei. „Kiedy w 1977 roku Amnesty International rozpoczęła działania przeciwko karze śmierci, tylko 16 państw zniosło tę karę. Dzisiaj jest ich 113 – ponad połowa wszystkich krajów świata” – powiedziała sekretarz generalna organizacji. I dodała, że na całym świecie panuje przekonanie, „iż kara śmierci jest okrutna, dyskryminująca i nieskuteczna – i dlatego nie ma już dla niej miejsca w naszych czasach”.

Niemcy: próby przywrócenia kary 

Jak długo trwało, zanim takie podejście ostatecznie się utrwaliło, dobrze pokazuje przykład Niemiec. W Republice Federalnej po zbrodniach nazistowskich kara śmierci została jednoznacznie napiętnowana – artykuł 102 Ustawy Zasadniczej stanowi wprost: „Karę śmierci znosi się”. Mimo to jeszcze w 1952 roku podjęto próbę jej przywrócenia.

W komunistycznej Niemieckiej Republice Demokratycznej proces ten wyglądał inaczej – do 1981 roku wykonano tam łącznie 164 wyroki śmierci. Dopiero pod koniec 1987 roku również NRD formalnie zniosła karę śmierci.

Temat nie zniknął jednak całkowicie nawet po zjednoczeniu Niemiec. W 2018 roku, przy okazji referendum dotyczącego zmian w konstytucji Hesji, powrócił wątek jednego z jej przepisów. Artykuł 21 wciąż przewidywał możliwość orzeczenia kary śmierci za „szczególnie ciężkie przestępstwa”. W praktyce pozostawał on jednak martwy, ponieważ – zgodnie z zasadą nadrzędności prawa federalnego – nie mógł być stosowany.

Co z Izraelem?

Obecnie obserwatorzy z niepokojem śledzą sytuację w Izraelu. Pod koniec marca tamtejszy parlament uchwalił nowe przepisy dotyczące kary śmierci. Krytycy obawiają się, że w przyszłości mogą one dotknąć przede wszystkim Palestyńczyków. Jeśli te obawy się potwierdzą, kwestia ta zostanie poruszona w kolejnym raporcie Amnesty International.

(KNA/jar) 

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >> 

DW Mitarbeiterin Alexandra Jarecka
Alexandra Jarecka Dziennikarka Polskiej Redakcji Deutsche Welle