Przemyt wszech czasów. Przechwycono 16 ton kokainy | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.02.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Przemyt wszech czasów. Przechwycono 16 ton kokainy

Rekordową kontrabandę zabezpieczono w porcie w Hamburgu. Narkotyk może być wart miliardy euro.

Pojemniki z narkotykiem przejęte w porcie w Hamburgu

Pojemniki z narkotykiem przejęte w porcie w Hamburgu

Celnicy w porcie w Hamburgu dostali sygnał o podejrzanej przesyłce od służb w Holandii, informuje niemiecka telewizja NDR, która jako pierwsza nagłośniła sprawę. Chodziło o nieprawidłowości w jednej z firm działających w Rotterdamie, która zamówiła właśnie przesyłkę pięciu kontenerów z Paragwaju do Hamburga.

Miała się w nich znajdować masa szpachlowa. Po prześwietleniu kontenerów okazało się jednak, że w środku są także liczne blaszane pojemniki z inną substancją. W sumie znaleziono 1700 puszek wypełnionych szesnastoma tonami kokainy.

Szef urzędu celnego w Hamburgu Rene Matschke powiedział NDR, że w tamtejszym porcie wiele już widziano, ale najnowsze znalezisko „przebija wszystko”. W jego ocenie zarekwirowane narkotyki mogą osiągnąć na czarnym rynku wartość od 1,5 do 3,5 miliarda euro. Jak dodał, to niezwykły sukces celników.

Rekordowy przemyt

Szesnaście ton to największy transport kokainy, jaki kiedykolwiek przechwycono w Niemczech i Europie, a być może i na świecie. Celnicy przyznają, że w ostatnich latach udaremniają coraz większe przemyty kokainy. Mówią wręcz o trendzie wzrostowym.

Kontenery w porcie w Hamburgu

Kontenery w porcie w Hamburgu

Szacuje się, że na jeden kilogram kokainy zabezpieczony przez policję i służby celne przypada dziesięć kilogramów, których nie udało się znaleźć. Jednocześnie rośnie też liczba konsumentów narkotyku. Pełnomocniczka rządu Niemiec ds. środków odurzających Daniela Ludwig powiedziała NDR, że w Niemczech żyje od 40 do 60 tys. osób uzależnionych od kokainy.

Zdaniem Sebastiana Fiedlera ze Związku Niemieckich Urzędników Kryminalnych kontrabanda przechwycona w Hamburgu powinna być sygnałem alarmowym. Jak powiedział NDR, przemyt narkotyków staje się gigantycznym zagrożeniem, bo ogromne zyski przekładają się na nowe przestępstwa, ale wpływają także do legalnie funkcjonującej gospodarki. W opinii Fiedlera niemieckie służby celne nie są jednak przygotowane do działań zakrojonych na tak szeroką skalę, konieczna jest ich reorganizacja.

(NDR/szym)

Redakcja poleca