Proces w Kolonii. Managerowie obrabiali bank od środka. | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 27.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Proces w Kolonii. Managerowie obrabiali bank od środka.

Przed Sądem Krajowym w Kolonii toczy się proces czworga managerów prywatnego banku Sal. Oppenheim. Odpowiadają za ciężkie oszustwa.

Koloński proces jest jednym z największych procesów ws przestępstw gospodarczych minionych lat. Sędzia Sabine Grobecker otworzyła 27 lutego 2013 rozprawę przeciwko czterem czołowym managerom najstarszego niemieckiego prywatnego banku Sal. Oppenheim. Na ławie oskarżonych zasiedli hrabia Matthias von Krockow, baron Christopher von Oppenheim, Friedrich-Carl Janssen i Dieter Pfund oraz ich były kontrahent, deweloper nieruchomości Josef Esch.

Podejrzany obrót nieruchomościami

Prozess - Sal. Oppenheim

Hrabia Matthias von Krockow

Prokuratorzy Gunnar Greier i Torsten Elschenbroich odczytując akt oskarżenia wymienili na wstępie cały szereg przypadków, w których managerowie banku rzekomo wzbogacili się kosztem pracodawcy; akt oskarżenia mówi o szczególnie ciężkich przypadkach oszustwa. Chodzi m.in. o kontrowersyjny obrót nieruchomościami - biurowcami w Kolonii i Frankfurcie n. Menem.

Madeleine Schickedanz

Madeleine Schickedanz otrzymała od Sal.Oppenheim 380 mln euro kredytu

W trzecim przedstawionym przypadku rzekomego oszustwa bank zakupił willę w ekskluzywnej dzielnicy Kolonii Marienburgu, zlecił jej generalny remont i ekskluzywne wyposażenie, by potem wynająć ją matce Christophera von Oppenheima po zaniżonej cenie. Akt oskarżenia mówi o uszczerbku rzędu 8 mln euro, jakiego doznał bank na skutek wygórowanych inwestycji w obiekt, który został następnie wynajęty po zaniżonej cenie. Ogólna suma rzekomych oszustw w tych trzech przypadkach obrotu nieruchomościami wynosi ok. 150 tys. euro. Wspólne tym trzem przypadkom jest, jak zaznacza prokuratura, że oskarżeni czerpali osobiste korzyści finansowe, sprzeczne z interesem banku.

Szykuje się długi proces

Serie Die 100 reichsten Deutschen Alfred Freiherr von Oppenheim

Baron Alfred von Oppenheim należał do stu najbogatszych Niemców

Pięciu oskarżonych, o ile już wcześniej składali oni zeznania, zapewniało o swej niewinności. Należy się spodziewać, że proces będzie trwał długo - sąd wyznaczył już 77 dni rozpraw do 19 grudnia br.

Prokuratura nie zakończyła jeszcze śledztwa w sprawie działalności banku. Na dzień przed rozpoczęciem rozprawy przed sądem poinformowała, że w akcie oskarżenia ujęte zostaną jeszcze dalsze punkty związane z działalnością banku Sal. Oppenheim, które rozpatrywane będą w osobnych sprawach.Prywatny bank przyznał m.in. bez żadnego zabezpieczenia kredyty w wysokości 380 mln euro głównej akcjonariuszce bankrutującego koncernu Arcandor Madeleine Schickedanz.

Przymusowa sprzedaż banku

Bank Sal. Oppenheim założyła żydowska rodzina w 1789 r. w Bonn. Bank przetrwał bez szwanku wszystkie kryzysy, wojny, reżim hitlerowski i był największym prywatnym bankiem w Europie. W wyniku ryzykownych transakcji w czasie kryzysu finansowego bank Sal. Oppenheim znalazł się na skraju bankructwa i został przejęty w roku 2010 przez Deutsche Bank.

afp, dpa / Małgorzata Matzke

red.odp.:Barbara Cöllen