Prezydent ma świecić przykładem. Ale jakim? | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 20.12.2011
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Prezydent ma świecić przykładem. Ale jakim?

Etycy są zdania, że nawet działanie w zgodzie z prawem nie oznacza nienaganności. Poprzeczka dla prezydenta jest znacznie wyższa, niż dla innych polityków.

Christian Wulff, prezydent RFN

Christian Wulff, prezydent RFN

Zdaniem filozofa społecznego, Detlefa Horstera, postawa prezydenta Niemiec, Christiana Wulffa, naraża na szwank główną funkcję głowy państwa, mianowicie wzorca. „Jeśli teraz wystąpi on z orędziem z okazji Świąt Bożego Narodzenia, to nikt mu już nie uwierzy“ – mówi profesor etyki w Hanowerze. Prezydent Niemiec – kontynuuje swą wypowiedź Detlef Horster – musi być osobą integralną moralnie i wiarygodną, by pełnić funkcję autorytetu. Osoba wiarygodna to taka, która tak postępuje, jak mówi. W przypadku Wulffa te zakresy nie pokrywają się ze sobą, mówi Horster. I nie chodzi tu jego zdaniem o wakacyjne wojaże prezydenta na zaproszenie firm czy o pożyczę, zaciągniętą u żony przedsiębiorcy z Osnabrück, Egona Geerkensa.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się...

„Można przecież mieć przyjaciół i dać się przez nich zapraszać. To nie problem“ – mówi Horster, który w latach 1981 - 2007 wykładał filozofię społeczną w zakresie etyki, prawa i pedagogiki na uniwersytecie w Hanowerze. „Decyduje fakt, że Wulff nie powiedział o tym prawdy w dolnosaksoński Landtagu“ – uważa profesor, wskazując na wywiad w czerwcowym numerze tygodnika Die Zeit, w którym Wulff powiedział, że należy wzmocnić szacunek wobec parlamentu. We wtorek (20.12.2011) Rada Starszych Landtagu w Hanowerze zajmuje się kwestią, czy Christian Wulff, zaciągając prywatną pożyczkę, nie naruszył przepisów regulujących reguły gry ministrów.

Plamy na honorze

Także i fakt, że Wulff, jako przywódca opozycji CDU w Landtagu Dolnej Saksonii ostro skrytykował byłego premiera Gerharda Glogowskiego (SPD) z powodu przyjęcia korzyści majątkowej podczas pełnienia funkcji z wyboru, pozostaje w sprzeczności z jego późniejszą postawą: „postawił pod pręgierzem to, co sam później zrobił“. Niewiele mu w tym pomaga stwierdzenie, że wszystko było zgodne z literą prawa. Prezydent Niemiec jest – zwłaszcza dla młodzieży – ważnym wzorcem, mówi Horster: „młodzi ludzie, wchodząc do społeczeństwa, są zdani na orientację“. A tę zapewniają tylko wzorce. Tymczasem w historii pojawiały się sytuacje, w których wizerunek urzędu narażany był na szwank.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Elżbieta Stasik

Redakcja poleca