Premier Ukrainy: Nord Stream 2 to uzależnienie od Rosji | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 18.09.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Premier Ukrainy: Nord Stream 2 to uzależnienie od Rosji

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman docenia rolę Niemiec w konflikcie w Donbasie, przestrzega jednak Berlin przed Nord Stream 2. Na zarzuty o kult UPA odpowiada, że każdy kraj ma swoich bohaterów.

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman

W wywiadzie dla wtorkowego wydania „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Hrojsman wyraził uznanie dla niemieckiego rządu Angeli Merkel za wsparcie dla Ukrainy oraz „twarde stanowisko” w kwestii wojny „rozpętanej przez Federację Rosyjską”.

„Realizacja Nord Stream 2 oznaczałaby jednak zgodę na całkowitą zależność od Rosji” – ostrzegł ukraiński premier. „Jako alternatywę oferujemy naszym europejskim partnerom wspólne zarządzanie siecią połączeń tranzytowych” – wyjaśnił. Jak zapewnił, gazociągi tranzytowe są bezpieczne, a zbiorniki na gaz „nie mają sobie równych”.

Rosyjska flota blokuje statki

Hrojsman odniósł się do działań floty rosyjskiej na Morzu Azowskim, która zakłóca ruch statków. „Blokowanie zagranicznych statków, które zawijają do naszych portów, jest według mnie bandytyzmem” – ocenił premier. Jak zaznaczył, konieczna jest „poważna odpowiedź” świata na rosyjskie działania, które są elementem „wojny hybrydowej” ze strony Rosji.

Hrojsman powiedział, że jego rodzice są Żydami i on też jest Żydem. Zaprzeczył, jakoby kiedykolwiek spotkał się na Ukrainie z przejawami antysemityzmu. „Ukraina jest moją ojczyzną. Moi przodkowie mieszkali tutaj od 1732 roku. Tutaj walczyli i pracowali, tutaj urodzili nas i wychowali” – mówił.

Ukraińcy nie są antysemitami

Przyznał, że pewne ograniczenia przy wyborze pracy dla Żydów istniały w czasach komunistycznych. „Gdy dziś ktoś mi mówi, że Ukraińcy są antysemitami, to jest to po prostu śmieszne. Ukraińcy są serdecznymi, dobrymi ludźmi. Tacy jesteśmy” – powiedział. „Kilku stukniętych, którzy chcieliby dzielić ludzi według rasy, koloru czy wiary, znajdzie się w każdym kraju, ale u nas nie jest ich więcej niż w każdym innym europejskim kraju” – zapewnił.

UPA? Każdy ma swoich bohaterów

Pytany o kult bojowników UPA, co krytykowane jest w Polsce i Izraelu, Hrojsman odpowiedział: „Każde państwo ma swoich bohaterów. Błędem byłoby stosowanie zakazów. Należy dyskutować o przeszłości. To były bardzo trudne czasy. Lecz żyć trzeba dla przyszłości, a nie akcentować to, co dzieli”.

Zaznaczył, że będzie podejmował decyzje w oparciu o trzy zasady: zbliżenie, wzajemne zrozumienie i wzajemne przebaczenie w przypadku, gdy „coś się stało”.  

  

 

Redakcja poleca