Premier Saksonii: kierujmy się tym, co robi Polska
25 kwietnia 2026
„Niemcy właśnie się redukują. Wszystkiego ubywa. Samorządy mają 35 mld euro za mało, z tego powodu ograniczana jest oferta w dziedzinie kultury, będzie mniej bibliotek, mniej działań socjalnych w szkołach. Mamy za mało pieniędzy na naukę, co oznacza, że mamy mniej wybitnych wyników. Znajdujemy się na równi pochyłej, która może się skończyć katastrofą” – powiedział Kretschmer w wywiadzie dla dziennika „Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung” (FAS).
Polska wzorem dla Niemiec
„Powinniśmy się kierować tym, co robi nasz sąsiad Polska” – podkreślił premier Saksonii. „W relacjach z Niemcami sytuacja odwróciła się. Polski wzrost gospodarczy przekracza 3 proc., a Niemcy znajdują się w recesji. Musimy więc popatrzeć, jakie są ich (Polski) koszty energii, jakie są koszty pracy. Ile godzin pracuje się w Polsce. I wyciągnąć z tego wnioski” – wyjaśnił polityk CDU.
Zdaniem Kretschmera obecna niemiecka polityka klimatyczna jest „drogą prowadzącą przez dolinę śmierci”. „Niemiecki przemysł tego nie przeżyje. Energia elektryczna nie może być drogim deficytowym dobrem” – ocenił. Jego zdaniem należy w większym stopniu wykorzystać zarówno węgiel brunatny, jak i gaz. „Trzeba z większą determinacją przeprowadzić deregulację. Mamy wiele możliwości, jeżeli zgodzimy się co do tego, że cenowa konkurencyjność jest podstawą” – wyjaśnił Kretschmer.
Jak podkreślił, konsolidacja budżetu nie jest możliwa tylko poprzez oszczędności. „Najważniejszy jest wzrost gospodarczy. Rozczarowujące jest to, że w minionych miesiącach tak niewiele udało się w tej dziedzinie zdziałać” – powiedział premier Saksonii w wywiadzie dla „FAS”.