1. Przejdź do treści
  2. Przejdź do głównego menu
  3. Przejdź do dalszych stron DW

Prasa o reformach: między działaniem a polityczną łataniną

Dagmara Jakubczak opracowanie
14 kwietnia 2026

Niemiecka prasa sceptycznie ocenia działania koalicji, zarzucając jej brak odwagi i klarownego planu. Kompromisy uznawane są za niespójne i mało skuteczne wobec kluczowych wyzwań.

https://p.dw.com/p/5C71d
Rząd Niemiec ogłasza pakiet pomocowy
Berlin: Konferencja prasowa po posiedzeniu komisji koalicyjnejZdjęcie: Michael Kappeler/dpa/picture alliance

Handelsblatt” pisze: „Wbrew niektórym pesymistycznym prognozom koalicja CDU/CSU oraz SPD nie znajduje się w sytuacji poprzedniej koalicji rządowej, w której pod koniec rządów nic już nie działało jak należy. Ale sama zdolność do kompromisu nie wystarczy, kompromisy muszą mieć bowiem jakiś sens. Zwłaszcza decyzje dotyczące łagodzenia kryzysu energetycznego mają w tym zakresie niewielki wpływ. Po wszystkich wahaniach w tej sprawie podjęcie decyzji akurat o obniżeniu cen na paliwo jest dość groteskowe. W ten sposób koalicja ponownie bowiem uzależnia się od koncernów, które już podczas kryzysu energetycznego w 2022 roku nie przekazały w pełni tej zniżki kierowcom. Z premii cenowej najmniej skorzystają właśnie osoby o niskich dochodach. A rząd powinien po prostu trzymać się z daleka od podatku od nadzwyczajnych zysków. Taki podatek jest wątpliwy zarówno pod względem prawnym, jak i ekonomicznym, a dochody z niegow kryzysie energetycznym w latach 2022/2023 były wręcz śmieszne w porównaniu z wysuwanymi wtedy prognozami”.

Frankfurter Allgemeine Zeitung” zauważa: „Ulgi są konkretne, obciążenia pozostają w sferze przybliżonych szacunków. Koalicja rządowa nie ma jak dotąd zbyt wiele do powiedzenia na temat tego, jak będą one wyglądały w sferze opieki zdrowotnej. W polityce tej postępuje ona tak samo jak w polityce społecznej i emerytalnej: zalecenia komisji są przyjmowane z aprobatą, odpowiednie ministerstwo ma przygotować projekt ustawy, a potem zobaczymy, co się stanie. Kolejnym obszarem, w którym wydaje się, że wszystko przebiega bez konfliktów i potyczek w parlamencie, będzie polityka emerytalna. Również w tym przypadku oczekiwane są zalecenia komisji, które partie koalicyjne najpierw prawdopodobnie przyjmą z aprobatą. Ale to dopiero początek – powiedział kanclerz Merz o polityce reform swojej koalicji rządowej”.

Nürnberger Zeitung” zaznacza: „Pojawiają się oznaki, że wiele propozycji komisji ds. reformy służby zdrowia ma zostać przyjętych. Byłoby to prawdziwą niespodzianką, ponieważ w obliczu cięć dotykających lekarzy, szpitale i kasy chorych protesty mogą być ogromne. (...) To będzie chyba dobry moment, w którym oklaski dla koalicjantów byłyby na miejscu. Ogłoszony właśnie i jeszcze nie dopracowany do końca pakiet energetyczny nie jest na to wystarczająco dobry. Stanowi on co najwyżej dowód zdolności rządu do działania po ostatnim, dość zaostrzonym sporze między minister gospodarki a ministrem finansów”.

Neue Osnabrücker Zeitung” pyta krytycznie: „Dlaczego? Dlaczego tak późno, dlaczego tak słaby? Pakiet pomocowy rządu to miły gest, ale nic poza tym. Trochę pomaga, ale niczego nie zmienia. Podstawowy problem i tak nie polega na poszczególnych kosztach czy pomysłach. Polega on na tym, że ministrowie i wielu posłów rozumie reformy jako sposób na zwiększenie dochodów państwa. A przecież przy tych wszystkich wydatkach prawie nikt już nie nadąża. Problemem Niemiec nie są pieniądze. Problemem Niemiec jest przekonanie, że pomoc w postaci narzucania rozwiązań przyniesie korzyści, zamiast stawiania na wspieranie osiągnięć, wiarę w wolność i siłę ludzi; zwłaszcza że prawie nie ma żadnych sygnałów nadziei”.

Weser-Kurier” z Bremy analizuje: „Koalicja CDU/CSU i SPD ma nadzieję, że zaostrzenie przepisów antymonopolowych powstrzyma koncerny naftowe przed ponownym przywłaszczeniem sobie części obniżek podatków. Aby temu zapobiec, rząd zamierza tym razem bardzo dokładnie przyglądać się działaniom 'międzynarodowych korporacji' i zmusić je do udostępnienia niezbędnych danych.
Ciekawe, czy dzielni strażnicy antymonopolowi odniosą sukces. Biorąc pod uwagę bezczelność, z jaką pięć dominujących na rynku przedsiębiorstw w ostatnich tygodniach nieproporcjonalnie podniosło ceny w Niemczech, można mocno wątpić, czy plany rządu federalnego się powiodą”.

Zdaniem „Die Glocke” z Oelde: „Obecna koalicja rządowa wyciąga z lamusa marne rozwiązanie swojej niemal zapomnianej już dziś poprzedniczki. W 2022 roku trudności związane z pandemią koronawirusa miały zostać złagodzone dzięki wyrównaniu inflacji. Ówczesny lider opozycji Friedrich Merz słusznie skrytykował ten pakiet w wywiadzie telewizyjnym, używając dosadnych słów: 'To nie jest koncepcja, to zwykła łatanina'. Dziś natomiast Merz popiera ten kompromis. To przyznanie się do porażki ze strony pozbawionego odwagi i pomysłów szefa rządu. Bo także dzisiaj najważniejsze pytanie brzmi: skąd przedsiębiorstwa mają wziąć pieniądze na ogłoszone ulgi, skoro gospodarka jest w tak złym stanie? (…) Obniżka podatku od benzyny to także zła odpowiedź na kryzys. Ta zniżka tylko przenosi koszty gdzie indziej”.

Lubisz nasze artykuły? Zostań naszym fanem na Facebooku! >>