Prasa o obniżeniu podatków: ″Trzeba będzie dalej snuć marzenia″ | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 04.05.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Prasa o obniżeniu podatków: "Trzeba będzie dalej snuć marzenia"

Niemiecka prasa zastanawia się, czy możliwe jest pójście na rękę podatnikom, jak to zrobił rząd w Wiedniu.

Monachijski dziennik "Abendzeitung" stwierdza:

"Polityka jest także sztuką właściwego wyczucia czasu. W dwa dni po lewicowych fantazjach gospodarczych szefa młodzieżowej przybudówki SPD Kevina Kuehnerta Markus Soeder (przewodniczący CSU - red.) wyczarował z filcowego bawarskiego kapelusza koncepcję szeroko zakrojonego obniżenia podatków. Jest w niej wiele słusznych i od dawna potrzebnych pomysłów, takich jak na przykład zniesienie podatku solidarnościowego dla wzmocnienia koniunktury na rynku wewnętrznym. Albo zmniejszenie podatku dla przedsiębiorstw, dzięki czemu Niemcy pozostaną atrakcyjnym miejscem lokalizacji inwestycji. Fatalne dla idei Soedera jest tylko jedno: są one równie mało realistyczne jak te zgłoszone przez Kevina Kuehnerta, ponieważ w Berlinie nadzór nad państwową kasą sprawuje Olaf Scholz, a ta kasa jest pusta. Wielka koalicja dawno już wydała z niej pieniądze. Dlatego i na lewicy, i na prawicy, trzeba będzie dalej snuć marzenia".

"Muenchner Merkur" pisze:

"W reakcji na rosnące obciążenie finansowe przeciętnych zjadaczy chleba dyskutuje się o wywłaszczeniach. W Austrii natomiast pomaga środek w postaci drastycznego obniżenia obciążeń podatkowych. Mało zarabiający korzystają dodatkowo ze zmniejszenia podatku od bezrobocia i obniżenia stawek ubezpieczeniowych. Poza tym przedsiębiorstwa mogą odciągać od podatku 10 procent swoich zysków, o ile wypłacą je pracownikom. Właśnie w ten sposób wzmacnia się socjalną gospodarkę rynkową - dopuszczając pracobiorców do zysków przedsiębiorstw, zamiast - jak u nas - je upaństwawiać, o czym marzą Zieloni, SPD i partia Lewica. Na kiepski dowcip zakrawa to, że szef młodzieżowej przybudówki SPD Kuehnert chce upaństwowić akurat koncern BMW, który znany jest z tego, że jak żaden inny włącza swoich pracowników w wypracowany przez siebie zysk w postaci premii dla nich".

Komentator "Nuernberger Nachrichten" zauważa:

"Obniżenie podatków ma ponownie rozwiązać zaistniałe problemy. Obwieścił to w Wiedniu przewodniczący CSU. Może dlatego, że rząd Austrii odciążył swoich obywateli. Wszystkich obywateli, a nie, jak to przewiduje zgłoszony przez Soedera plan, przede wszystkim koła gospodarcze i lepiej zarabiających. Jednocześnie CDU i CSU pogrzebały pomysł podatku od emisji dwutlenku węgla, który mógłby okazać się skutecznym instrumentem w ochronie klimatu. Ale parie chadeckie pokazały przynajmniej, że mają jasne i jednoznaczne priorytety - zaprezentowały się bowiem w swojej tradycyjnej roli lobbystów gospodarki".

Zdaniem  "Ludwigsburger Kreiszeitung":

"Cała sztuka polega na znalezieniu pośredniej drogi. Dlatego rozmyślania o wprowadzeniu dla poszczególnych krajów związkowych klauzuli dopuszczającej możliwość odmiennych ustaleń nie jest wcale najgorszym pomysłem na początek, o ile mieszczą się one w ramach konstytucji. Wprowadzenie do niej zmian odłożyłoby bowiem realizację całego projektu na później. Przeciwnicy takiej klauzuli obawiają się, że wprowadziłaby ona mozaikę prawną do przyszłego podatku gruntowego. Ale taka mozaika utrzymuje się w praktyce już od dawna, bowiem wysokość podatku gruntowego uzależniona jest od jego stawki w poszczególnych gminach, a Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe nie zgłosił żadnych zastrzeżeń w tej sprawie".

 

Redakcja poleca

Reklama