Powrót komuny. Samochód do wspólnego użytku | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 05.12.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Powrót komuny. Samochód do wspólnego użytku

Koncerny samochodowe odkrywają dla siebie tzw. car-sharing, idąc za trendem panującym wśród młodych ludzi.

Uta Beier aus Weimar nutzt am Freitag (16.03.2012) in ihrer Stadt des Car-Sharing Anbieters Teilauto. Seit kurzer Zeit kann sie ein Auto auch direkt im neuen Büro des Vereines in Weimar buchen. Die gemeinschaftliche Nutzung eines Autos wird für viele Menschen immer attraktiver. In den vergangenen fünf Jahren hat sich die Zahl der Nutzer in Thüringen verdoppelt, wie eine Umfrage der Nachrichtenagentur dpa ergab. 1850Foto: Michael Reichel dpa/lth (Zu dpa «Carsharing immer gefragter - Wachsendes Angebot in Thüringen» vom 19.03.2012)

Po Weimarze jeździ flota teilAuto

Młode pokolenie mieszkańców Niemiec: dobrze wykształconych, mobilnych, mieszkających w dużych skupiskach miejskich, świadomie rezygnuje z posiadania własnego samochodu, jako elementu niepotrzebnie obciążającego współczesnych nomadów. W związku z tym z roku na rok spada w Niemczech liczba rejestracji nowych samochodów, co napawa troską koncerny samochodowe.

Nie trzeba posiadać, żeby używać

Businessman hitchhiking to work adult; blank; briefcase; business; businessman; car; cardboard; carpool; carpooling; commute; commuter; commuters; commuting; copy; copy space; copyspace; copy-space; highway; hitchhiker; hitchhiking; holding; horizontal; male; man; mature; men; night; office; old; outdoor; outside; passenger; people; person; pool; pooling; professional; ride; road; senior; sharing; sign; space; street; text; transport; transportation; travel; travelling; work

Autostop to już zamierzchła przeszłość

Młodzi ludzie nie rezygnują jednak z indywidualnych środków transportu: posługują się tylko nowymi systemami, dopasowanymi dokładnie do ich potrzeb. Coraz popularniejszym modelem jest car-sharing, czyli dostęp do floty samochodów, zdeponowanej w całym mieście, a do której dostęp mają wszyscy zarejestrowani użytkownicy tego modelu. Poprzez aplikację na smartfonie można stwierdzić, gdzie stoi najbliższy wolny samochód tej floty i dokonać natychmiastowej rezerwacji. Dostęp do samochodu umożliwia autoryzacja za pomocą karty kredytowej czy prawa jazdy z magnetyczną nalepką. Koszty używania samochodu wynoszą 30 centów za minutę jazdy, i 6 centów za minutę postoju. Po przejechaniu zamierzonego odcinka samochód zostawia się w dowolnym miejscu. Nie trzeba martwić się o uzupełnienie paliwa, bo to jest już wliczone w cenę wynajmu. Jeżeli trzeba zatankować, bo bak jest pusty, za tankowanie płaci się specjalną kartą.

Od prawie 25 lat

Niemiecki przemysł samochodowy, obserwując z jednej strony spadek liczby nabywców nowych samochodów (3 mln w roku 2012), a z drugiej strony wzrost liczby oferentów samochodów do wypożyczenia, nie chce przespać tego trendu, dostrzegając w nim dla siebie szansę wzrostu. Pierwszy model car-sharingu został w Niemczech wdrożony w 1988 roku. Obecnie liczba użytkowników wspólnej floty samochodów wynosi w Niemczech prawie 262 tys. osób. Jak podaje Federalne Zrzeszenie Car-Sharing, w ubiegłym roku branża ta odnotowała pond 15-procentowy wzrost liczby użytkowników.

Werbefoto für Carsharing der Firma Cambio Eingestellt Oktober 2009

Cambio reklamuje nowoczesną mobilność

Odpowiednio do tego wzrasta więc także liczba samochodów tej mobilnej floty i to nie tylko w wielkich miastach. Zrzeszenie Car-Sharing podaje, że w relacji: liczba mieszkańców miasta - liczebność floty, pierwsze miejsce zajmuje Karlsruhe, po nim Duesseldorf, Monachium, Stuttgart i Berlin.

Inne symbole statusu

W większości miast i regionów działają tak zwani oferenci car-sharingu utrzymujący lokalne stacje. W całych Niemczech jest ich 140; najwięksi to stadtmobil, cambio, DB rent. Użytkownicy tego modelu pochodzą z reguły z grupy wiekowej 30-35 lat i tendencja wykazuje, że są to ludzie coraz młodsi. - Posiadanie własnego samochodu jest z reguły zbyt kosztowne. A poza tym samochód nie ma już w społeczeństwie statusu symbolu dobrobytu, jak było kiedyś - wyjaśnia Weert Canzler, naukowiec z berlińskiego Centrum Naukowego.

Koncerny wskakują na wózek

Z tego względu także i producenci samochodów chcą partycypować w tym segmencie możliwego wzrostu, wyjaśnia przewodniczący Federalnego Zrzeszenia Car-Sharing Willi Loose. Czworo z nich w przeciągu zaledwie kilku miesięcy uruchomiło własne sieci. Citroen ma flotę "Multicity", dysponującą wyłączenie samochodami o napędzie elektrycznym, jeżdżącymi po Berlinie. BMW kooperując z wypożyczalnią samochodów Sixt utrzymuje własną flotę "DriveNow". Volkswagen wysłał do ogólnego użytku flotę "Quicar", natomiast Daimler armadę Smartów pod nazwą "car2go", przy czym najwięcej, bo aż 300 Smartów o napędzie elektrycznym jeździ po Stuttgarcie.

Nie można się spodziewać, że ten segment rynku szybko i znacznie odbije się na ogólnym bilansie producentów samochodów, ale jest to z pewnością ważna inwestycja, która owocować będzie w przyszłości - twierdzi Ferdinand Dudenhoeffer, szef Instytutu CAR na uniwersytecie Duisburg-Essen.

tagesschau.de / Małgorzata Matzke

red.odp.: Bartosz Dudek