Polsko-Niemieckie Dni Mediów: „Czy Europa się rozpada?” | Polska-Niemcy – wymagające sąsiedztwo. Serwis DW po polsku | DW | 14.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polska i Niemcy

Polsko-Niemieckie Dni Mediów: „Czy Europa się rozpada?”

Tegoroczne XII Polsko-Niemieckie Dni Mediów we Wrocławiu zostały zdominowne przez tematy europejskie. To przejaw niepokoju o dalsze losy UE.

Polen Deutsch-Polnische Medientage 2019 in Breslau (DW/A. Jarecka )

Laureatka nagrody w kategorii „Prasa” Urszula Ptak, z lewej sekretarz stanu i pełnomocnik landu Brandenburgia ds. mediów Thomas Kralinski

W obliczu brexitu, następstw kryzysu migracyjnego, napiętych relacji transatlantyckich, sporów dot. NATO oraz wyjścia Stanów Zjednoczonych i Rosji z traktatu rozbrojeniowego INF kraje członkowskie UE stoją przed nowymi wyzwaniami. Pogłębiający się chaos może doprowadzić do osłabienia Unii i być może do potrzeby zmiany zasad jej funkcjonowania.

W trosce o Europę

I właśnie pod tym kątem przygotowane zostały tematy tegorocznej XII edycji Polsko-Niemieckich- Dni Mediów (13-14.06.2019) w Dolnośląskim Centrum Filmowym (DCF) we Wrocławiu z udziałem około 200 dziennikarzy, wydawców i polityków.

W bogatym programie na wyjątkową uwagę zasługiwał panel dyskusyjny: „Czy Europa się rozpada?” poświęcony analizie wyników wyborów do Parlamentu Europejskiego, ich znaczenia dla Polski i Niemiec. Jeden z rozmówców, dyrektor wrocławskiego Instytutu Rozwoju Regionalnego (IRT) Maciej Zathey wskazał, że majowe wybory europejskie są dowodem zachodzących zmian pokoleniowych oraz zmian wartości w Europie. – Europejskie społeczeństwa w obliczu postępującej integracji UE reagują zachowawczo przy jednoczesnym niepokoju o zmiany klimatyczne – stwierdził Zathey. Jego zdaniem „znalezienie konsensusu nie będzie łatwym zadaniem”.

Uczestnicy panelu przyjrzeli się UE z perspektywy państw starej Europy oraz krajów byłego bloku wschodniego. Minister ds. europejskich Saksonii Oliver Schenk (CDU) podkreślił szczególne znaczenie dla Niemiec członkostwa Polski w UE. Oba kraje mocno zyskały gospodarczo, a Polska stała się dla Niemiec najważniejszym partnerem handlowym.

W trakcie dyskusji przeanalizowano różnice między wizjami UE na wschodzie i na zachodzie Europy. Zwrócono także uwagę na rodzące się podziały między Europą Zachodnią i Wschodnią na tle różnego podejścia do Rosji oraz polityki energetycznej. Jak zaznaczył Thomas Kralinski (SPD), sekretarz stanu i pełnomocnik landu Brandenburgia ds. mediów „Europa stała się bardziej skomplikowana”. Ale jego zdaniem, „nie ma jak dotąd atrakcyjniejszego modelu od UE”.

Markus Meckel, współprzewodniczący Rady Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej podkreślił, że struktury UE nie są na stałe, są chwiejne. I dlatego zaapelował, aby szukać kompromisów, „gdyż kompromis oraz wymiana poglądów są nieodłącznym elementem demokracji”.

Warsztaty

Polsko-Niemieckie Dni Mediów każdego roku oferowały bogaty wybór warsztatów dziennikarskich. Tegoroczna oferta dotyczyła m.in. języka mediów i transformacji w dziennikarstwie tradycyjnym. Uczestnicy zastanawiali się nad wpływem Internetu i mediów społecznościowych, nad tym jak radzić sobie z wszechobecnym językiem nienawiści? Warsztat zatytułowany: „Podziały na tle idei czystej energii. Czy Europa połączy siły na rzecz rewolucji  energetycznej?” dotyczył pogłębiających się podziałów w Europie, sposobu i tempa wdrażania przez państwa członkowskie własnych, indywidualnych rozwiązań w realizacji transformacji energetycznej. Za przykład posłużył gazociąg Nord Stream 2, który wywołał wielki opór wśród wielu państw członkowskich UE.

Laureatka nagrody w kategorii „Prasa” Urszula Ptak, z lewej sekretarz stanu i pełnomocnik landu Brandenburgia ds. mediów Thomas Kralinski (DW/A. Jarecka )

Od lewej: Oliver Schenk (CDU) minister rządu Saksonii, Maciej Zathey szef Instytutu Rozwoju Regionalnego we Wrocławiu, Thomas Kralinski (SPD) i dziennikarka Barbara Wlodarczyk

Laureaci nagrody dziennikarskiej 

Kulminacyjnym punktem Dni Mediów była doroczna gala wręczenia Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego w zamku Topacz pod Wrocławiem. Nagroda przyznawana jest w pięciu kategoriach: prasa, radio, telewizja, multimedia, dziennikarstwo na pograniczu.

W kategorii „Prasa” nagrodę zdobyła współpracująca z redakcją polską Deutsche Welle nauczycielka i publicystka Urszula Ptak za reportaż „Uchodźcze dzieci dużo rozumieją”. – Ja jestem Polką, która żyje i pracuje w Niemczech w środowisku absolutnie międzynarodowym. I chciałam, żeby taki głos się pojawił, że nie tylko zajmujemy się swoim małym poletkiem polsko-niemieckim, tylko że żyjemy w zglobalizowanym świecie i chodziło mi o roszerzenie perspektywy o tę imigracyjną – powiedziała laureatka. Pracując przez dwa lata w jednej  z berlińskich szkół podstawowych z dziećmi uchodźców zebrała ona ich trudne doświadczenia, które starała się przedstawić „z sercem” w swoim repotażu. – Byłam cały czas po ich stronie, ponieważ dziecko nie podejmuje decyzji emigracyjnej. Jest pakowane za frak, porzuca swoje środowisko, porzuca dziadków, dom, szkołę i idzie w nieznane. I co się dzieje z tym dzieckiem, jak ono szybko dorasta. Ja cały czas myślałam o tym, jak wyglądała Europa w 1945 czy 1946 roku. Okoliczności były bardzo podobne – tłumaczy Urszula Ptak, dla której nagroda jest wyjątkowa, bo to pierwsze wyróżnienie za tekst, który opublikowała. A publikuje dopiero od 2017 roku.

W kategorii „Radio” wygrała Pia Rauschenberg za materiał o polskich złodziejach rowerów. W kategorii telewizja nagrodę otrzymały Natalie Steger oraz Milena Drzewiecka za reportaż: „Bóg, honor, ojczyzna. Polscy nacjonaliści maszerują”. Laureatkami nagrody w kategorii „Multimedia” zostały Helene Bienevenu i Kasia Strek za materiał „Polska młodzież: kariera pod ziemią”. Natomiast w kategorii „Dziennikarstwo na poganiczu” jurry nagrodziło Małgorzatę Jurgiel z radia Szczecin za audycję „W domu mówimy po polsku”.

Kapituła nagrody, w skład której wchodzą polscy i niemieccy jurorzy mianowali do niej 27 z łącznie 115 publikacji (59 z Niemiec i 56 z Polski).

Organizatorami tegorocznych Dni Mediów we Wrocławiu były: Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Województwo Dolnośląskie, Zeit-Fundacja Ebelin i Gerda Buceriusa oraz Fundacja Roberta Boscha.

Kolejna edycja Niemiecko-Polskich Dni Mediów 2020 odbędzie się we Frankfurcie nad Odrą.