Polski duchowny w „Die Welt”: Katolicyzm w Polsce jest słaby intelektualnie i moralnie | Echa polskie | DW | 17.06.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Polski duchowny w „Die Welt”: Katolicyzm w Polsce jest słaby intelektualnie i moralnie

Kościołem katolickim w Polsce wstrząsnął ostatnio film pokazujący przypadki molestowania seksualnego dzieci i młodzieży. Polski duchowny krytycznie ocenia zdolności intelektualne i kondycję moralną polskiego katolicyzmu.

Kadr z filmu Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” (youtube.com/SEKIELSKI)

Kadr z filmu Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu”

„Chciałbym zaprzeczyć dominującej w Niemczech ocenie, że nasz kraj (Polska) jest tak bardzo katolicki. Polskie społeczeństwo przechodzi obecnie proces sekularyzacji. Dotyczy to przede wszystkim młodego pokolenia” – powiedział w poniedziałek (17.06.2019) w wywiadzie dla „Die Welt” Andrzej Kobyliński – polski duchowny katolicki, filozof, etyk, profesor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

Autor materiału, warszawski korespondent „Die Welt” Philipp Fritz wyjaśnia, że Kobyliński należy do nielicznego grona duchownych, którzy nie wahają się krytykować Kościół.

Polska – kraj postkomunistyczny

Pytany o przyczynę późnych w stosunku do innych krajów rozliczeń ze sprawcami pedofilii wśród księży, Kobyliński zaznaczył, że Polska jest nadal „krajem postkomunistycznym”. „To znaczy, że w Polsce istnieją dodatkowe struktury tuszowania i milczenia” – wyjaśnił. Jak dodał, Kościół katolicki w Polsce ma „wysoką społeczną pozycję”. W okresie zaborów był „strażnikiem polskiej tożsamości”, a podczas wojen i w czasach komunizmu zastępował struktury państwowe.

Rola Kościoła w Polsce jest większa niż w Niemczech czy we Włoszech. Dlatego bariera, którą trzeba przekroczyć krytykując Kościół, jest w Polsce znacznie wyższa niż w innych krajach – tłumaczył Kobyliński.

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>

Nie tylko PiS

Duchowny przyznał, że duża część Kościoła, przede wszystkim jego kierownictwo, wspiera PiS. Zastrzegł jednak, że nie dotyczy to całego Episkopatu. Za nieprawdziwy uznał  rozpowszechniony w Niemczech stereotyp, że katolicyzm w Polsce jest monolitem, a wszyscy jego członkowie oklaskują PiS.

„Prawie każda partia ma swoich biskupów, którzy z nią sympatyzują” – powiedział duchowny. Przyznał, że PiS uważa się za partię, która broni wartości Kościoła. Jednak nawet w tej partii stosunek do Kościoła zmienia się.

Pozycja Kościoła od kilku już lat nie jest tak silna, jak to się wydaje osobom z zewnątrz. Katolicyzm w naszym kraju jest silny ze względu na pielęgnowaną tradycję. Jest jednak słaby intelektualnie i moralnie” – powiedział.

Nie wszyscy znają zasady wiary

Jego zdaniem nie wszyscy katolicy znają zasady wiary. „Jeśli chodzi o moralność, alkoholizm i korupcję, stoją one w sprzeczności do nauk Kościoła. Polska upodobnia się pod względem moralnym do liberalnych Niemiec i Francji” – uważa Kobyliński.

Polski duchowny powiedział, że Kościół w Polsce podlega zmianom, a jednym z powodów tych zmian jest postawa papieża Franciszka. „Odczuwamy w Polsce presję Rzymu” – powiedział Kobyliński zwracając uwagę, że papież pragnie Kościoła „mniej bizantyjskiego, a bardziej skromnego”.   

 

Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na facebooku! >>

 

Redakcja poleca

Reklama