„Polska nie wejdzie do strefy euro jako petent” | Echa polskie | DW | 16.06.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

„Polska nie wejdzie do strefy euro jako petent”

Polskie tematy w dzisiejszej prasie: walka o ratowanie strefy euro oraz zwalczanie przemocy wśród kibiców.

DIE WELT przedstawia „ustawienia” na boisku „drużyny pani kanclerz i kapitan Merkel” w meczu o euro:

„Drużyny piłkarskiej z wybitnymi zawodnikami Angela Merkel (CDU) nie zbierze. We Francji straciła po klęsce wyborczej prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego najważniejszego sprzymierzeńca. (...) Donald Tusk gra w drużynie Merkel, chociaż nie jest członkiem klubu euro. Ambitnymi reformami i konsekwentną polityką oszczędnościową przywódca rządu, który płynnie mówi po niemiecku, przygotowuje niestrudzenie Polskę do przystąpienia do Unii Walutowej. To jest wielki polityczny projekt liberalnego konserwatysty, partyjnego przyjaciela Merkel w Europejskiej Partii Ludowej EVP – chociaż obywatele już i tak sceptycznie podchodzący do euro, mają coraz mniejszą ochotę na nowe banknoty. Polska nie wejdzie do strefy euro jako petent, jeśli kiedyś zdecyduje się na to. Kraj ten ma prawo, podobnie jak kraje bałtyckie, czuć się wzorem do naśladowania w doprowadzaniu do porządku zrujnowanej gospodarki. To się powiodło w Polsce. Dlaczego Hiszpanie, Portugalczycy i Włosi nie mieliby poczynić podobnych wysiłków niezależnie od tego, że mają euro?”

FRANKFURTER ALLGEMEINE ZEITUNG w artykule pt. „Kary więzienia dla durniów“ komentuje zmagania Polski o pozytywny wizerunek gospodarza EURO 2012 po burdach 'kiboli' w Warszawie.

„Od bijatyki między prawie setką rosyjskich i polskich chuliganów przed meczem eliminacyjnym Polska-Rosja w ub. wtorek, temat przemocy i rasizmu stał się aktualny także na Mistrzostwach Europy. (...) Starania o dobry wizerunek podejmowane są na najwyższym szczeblu: premier Donald Tusk, który już od dawna prowadzi walkę polityczną z chuliganami, zapowiedział ‘żelazne konsekwencje’ w tępieniu zachowań ‘durniów’. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zaapelował wczoraj do polskiego wymiaru sprawiedliwości o „odpowiednie i surowe podejście do kiboli”. Właśnie zapadły pierwsze wyroki. Siedmiu chuliganów zostało skazanych na kilkumiesięczne kary więzienia. W pierwszej kolejności wymierzono kary dwóm Rosjanom, dwóm Hiszpanom i trzem Polakom. Sąd ma rozpatrzyć jeszcze 100 spraw. (...) Polski rząd dłuższy czas sięgał po środki represyjne w stosunku do agresywnych kibiców. Stowarzyszenie ‘Nigdy więcej’, wspierane przez UEFA, dostarcza klubom materiały dydaktyczne i doradza, jak walczyć z rasizmem wśród kibiców. (...) Dariusz Łapiński, koordynator projektów kibicowskich w Spółce PL.2012 (...) stara się wciągnąć do współpracy też tych kibiców, którzy nie cieszą się dobrą opinią. UEFA finansuje projekty kibicowskie, według informacji Łapińskiego, sumą pół mln euro. Przed mistrzostwami nawiązano kontakty z przedstawicielami niemieckich Fanprojektów, uczono się od nich jak zwalczać zachowania rasistowskie.(...) Jeszcze niedawno Łapiński uważał za mało prawdopodobne, że na EURO dojdzie do bójek. (...)

Piłka nożna i rasizm – skąd ten związek w Polsce, gdzie liczba mieszkańców o korzeniach cudzoziemskich jest w społeczeństwie wyjątkowo niska? Jacek Prucki ma na to pytanie interesującą odpowiedź: „W okresie komunizmu stadiony piłki nożnej były jedynymi miejscami, gdzie można było swobodnie wyrażać swoje opinie. Nie było tam żadnej cenzury”. Łapiński ma więc jeszcze dużo roboty: „Ponad 30 lat nie zrobiono nic w tej sprawie” - mówi. Po EURO walka potoczy się dalej”.

Barbara Cöllen

red. odp.: Iwona D. Metzner

Reklama