Pierwsze oskarżenia ws. rasistowskich ekscesów w Budziszynie | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 10.04.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Pierwsze oskarżenia ws. rasistowskich ekscesów w Budziszynie

Niespełna dwa miesiące po podpaleniu schroniska dla uchodźców w Budziszynie i ekscesach wiwatującej grupki gapiów, wniesiono oskarżenia nie przeciwko podpalaczom, lecz gapiom utrudniającym pracę straży pożarnej.

Sceny z Budziszyna (Bautzen) odbiły się szerokim echem w całych Niemczech. Grupka gapiów, wznoszących rasistowskie hasła i wiwatująca przed płonącym, dopiero co przygotowanym na przyjęcie uchodźców schroniskiem i utrudniająca gaszenie pożaru, wzbudziła oburzenie. Teraz wymiar sprawiedliwości dobiera się do skóry pierwszym uczestnikom tych rasistowskich ekscesów. Jak poinformowała rozgłośnia MDR (Mitteldeutscher Rundfunk), drezdeńska Prokuratura Generalna postawiła pierwsze zarzuty w tej sprawie. Przed sądem w Budziszynie stanie trzech młodych mężczyzn. Zarzuca im się „stawianie oporu przeciwko funkcjonariuszom władzy wykonawczej”.

Oskarżeni mieli przeszkadzać policjantom gaszącym pożar. Obecnie toczy się postępowanie przygotowawcze w sprawie karnej. To znaczy, że podejrzani o dokonanie przestępstwa mogą ustosunkować do wysuwanych zarzutów. Następnie sąd wyda orzeczenie, czy oskarżeni muszą odpowiadać za stawiane im zarzuty przed sądem. Jeśli młodzi mężczyźni z Budziszyna i okolic nie byli jeszcze karani, będą musieli prawdopodobnie zapłacić tylko grzywnę.

Budynek nie będzie już schroniskiem

W lutym 2016 dawny kompleks hotelowy został zaadaptowany na schronisko dla uchodźców. Pod koniec marca miało tam zamieszkać 300 migrantów. Lecz zanim to się stało budynek zniszczył pożar. Kilku gapiów wiwatowało nie kryjąc radości z tego powodu, niektórzy z nich utrudniali prace gaśnicze. Śledczy ustalili potem, że schronisko podpalono umyślnie. Nie ujęto do dzisiaj sprawców pożaru. Zarzucono plany przygotowania nowego schroniska dla uchodźców.

spa, epd / Barbara Cöllen