Piechociński w FAZ: „Chcemy być czymś więcej, niż tylko warsztatem montażowym Europy” | Echa polskie | DW | 28.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Echa polskie

Piechociński w FAZ: „Chcemy być czymś więcej, niż tylko warsztatem montażowym Europy”

Czwartkowe wydanie Frankfurter Allgemeine Zeitung” (FAZ) publikuje rozmowę z polskim ministrem gospodarki Januszem Piechocińskim na temat sytuacji gospodarczej w Polsce i strategii pozyskiwania nowych rynków zbytu.

epa03477837 Janusz Piechocinski, new leader of the Polish People's Party (PSL), during a talk with the media in the Sejm, Warsaw, Poland, 19 November 2012. Piechocinki, who won election for leader of the PSL on 17 November 2012, reportedly urged Waldemar Pawlak not to resign as Deputy Prime Minister and Minister of Economy of Poland, following the election results on 17 November. EPA/TOMASZ GZELL POLAND OUT

Minister Janusz Piechocinski

”Polska gospodyni też nie wkłada wszystkich jajek do jednego kosza”- tytułuje FAZ zapis rozmowy z ministrem i cytuje na wstępie jasne przesłanie Janusza Piechocińskiego, skierowane do zagranicy: „Polska pozostanie w Europie bezpiecznym portem”.

Gazeta podkreśla, że polski minister gospodarki chce zlikwidować regulacje gospodarcze i wraz z Niemcami zamierza wywalczyć w Komisji Europejskiej więcej swobód gospodarczych. ”Zabiegamy o wprowadzenie wolnocłowego handlu Unii ze Stanami Zjednoczonymi”, cytuje FAZ słowa Piechocińskiego.

Gazeta pisze, że polski handel zagraniczny był w 2/3 skierowany do krajów europejskich. „Było to korzystne, tak długo, jak kwitła Europa”- cytuje FAZ słowa ministra. Aktualnie uwaga Polski koncentruje się jednak na pozyskaniu nowych rynków zbytu w Brazylii, Kanadzie, Meksyku, Turcji, w krajach byłych republik radzieckich oraz w Afryce.


Zmiany strukturalne

„Chcemy być czymś więcej, niż tylko warsztatem montażowym Europy”- cytuje gazeta Janusza Piechocińskiego, który podkreśla jednocześnie, że w Polsce studiuje 1,8 mln. młodych ludzi, którzy w przyszłości będą przedsiębiorcami.

Tymczasem rząd polski stara się przebudować 14 specjalnych stref ekonomicznych w klastry służące zakładaniu działalności gospodarczej oraz doprowadzić do ściślejszej współpracy gospodarki ze szkołami i uczelniami wyższymi w regionach. „W żadnej dziedzinie nie widać tak wyraźnie przemian w Polsce, jak w branży informatyczne” – pisze FAZ i cytuje ministra: „Jesteśmy w światowej czołówce, jeśli chodzi o programistów”. Jego zdaniem, Polska zawdzięcza to uczelniom o najwyższym poziomie. A wielki potencjał Polski odkryły już dawno zagraniczne koncerny Google, IBM czy Motorola. Polska stała się konkurencyjna pod względem sieci łączy internetowych. Jednocześnie rząd nie zapomina o problemach handlu elektronicznego związanych z prawami autorskimi. Wolność w sieci w połączeniu z bezpieczeństwem użytkowania, jest zdaniem Piechocińskiego „długą i trudną drogą”.

Strefa euro

Jak pisze dalej dziennik z Frankfurtu polski minister gospodarki podkreślił, że Polska jest nadal zdecydowana przystąpić do strefy euro. FAZ przypomina, że Polakom opłaciła się dotychczasowa konserwatywna polityka finansowa w sytuacji kryzysu i cytuje słowa Janusza Piechocińskiego, że „Polska nie zamierza przyjąć kryteriów euro kosztem gospodarki i wzrostu bezrobocia”. Gazeta pisze jednocześnie, że Warszawa zakłada, iż do 2015 roku spełnione zostaną wszystkie kryteria, jednak wprowadzenie euro w 2016 roku jest mało prawdopodobne. Warunkiem jest bowiem także zmiana w konstytucji, dla której potrzeba większości w Sejmie. Poza tym, jak pisze FAZ, przeważająca część Polaków nie chce zrezygnować ze złotego, a rząd polski bardzo wyczulił się na nastroje w społeczeństwie. „Europa nie jest już tą, do której przystąpił polski naród. Teraz mamy Europę na rozdrożu”- przytacza gazeta słowa polskiego ministra.

Polityka energetyczna

FAZ zaznacza, że najtrudniej jest Polsce i Niemcom znaleźć wspólny język w polityce energetycznej. Polska zamierza wybudować do 2020 r. pierwszą elektrownię atomową, pomimo rosnącego z tego powodu niezadowolenia w społeczeństwie. Jednocześnie Polska nadal będzie na czas nieokreślony dalej zdana na elektrownie węglowe. W centrum uwagi polityki energetycznej znalazły się też energie odnawialne. „Obserwujemy bardzo dokładnie doświadczenia Niemiec w procesie przebudowy gospodarki energetycznej”- powiedział polski minister, jednocześnie podkreślając, że Polska odczuwa mocno na własnej skórze niemiecki zwrot energetyczny. „Niemcy produkują zbyt dużo energii wiatrowej obciążając tym samym polskie i czeskie sieci energetyczne, które wymagać będą teraz potężnych inwestycji. A o tym, kto poniesie ich koszty Polska zamierza porozmawiać w spokoju z niemieckimi partnerami”- pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung, za ministrem Januszem Piechocińskim

Alexandra Jarecka

Red.odp.: Małgorzata Matzke

Reklama