Pałac „śląskiego kopciuszka” odzyska swój blask | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 27.03.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Kultura

Pałac „śląskiego kopciuszka” odzyska swój blask

W pałacu w Kopicach na Opolszczyźnie ma powstać muzeum polsko-niemieckiej historii. Przez kilkadziesiąt lat pałac niszczał i był rozgrabiany. Teraz ma nowego właściciela, który w ciągu 7 lat chce go odbudować.

Polen Ruinen von Schloss Kopice/Koppitz (M. Przygoda)

Widok pałacu w Kopicach w 2017 roku

34-letni Łukasz Karpiński jako dziecko biegał po ruinach pałacu w Kopicach i wyobrażał sobie, że w przyszłości odbuduje tę baśniową niegdyś posiadłość. Matka i ciotki, które chętnie przyjeżdżały tu z chłopcem z pobliskiego Grodkowa, z całą pewnością nie podejrzewały, do czego te eskapady doprowadzą. Łukasz potrafił zawalczyć o realizację swojej wizji. – Dziś już się zbliżam do urzeczywistnienia swoich marzeń, choć droga jeszcze daleka – wyznaje przedsiębiorca.

Po wejściu Polski do Unii Europejskiej Karpiński pracował jako menadżer w różnych krajach Europy. Gdy poznał Gunthera Nella z luksemburskiej firmy zarządzającej funduszami inwestycyjnymi, szybko zorientował się, że ma do czynienia nie tylko z biznesmenem, ale i z marzycielem, jednym słowem z „bratnią duszą”. Przywiózł Nella do Kopic, a ten zachwycił się tym miejscem. 

- Ten pałac i cała okolica to jedno z najpiękniejszych miejsc, jakie widziałem w Europie – wyznaje. Urzekła go też niezwykła historia tego miejsca.

Polen Schloss Kopice | (Mariusz Przygoda)

Pałac w Kopicach, koniec XVIII wieku

Rodem z bajki

Rycerska posiadłość w Kopicach od XIV wieku przechodziła z rąk do rąk, by w 1859 roku stać się własnością Hansa Ulricha von Schaffgotscha i Joanny Gryczik von Schomberg-Godula zwanej po dziś dzień „śląskim kopciuszkiem”. Była dzieckiem sprzątaczki, której śląski bogacz i samotnik Karol Godula zapisał w spadku kopalnie i majątki ziemskie. Joanna wraz ze swym mężem hrabią Schaffgotschem zamieszkali w rezydencji w Kopicach, która wkrótce stała się okazałym neogotyckim pałacem otoczonym parkiem i stawami.

W rękach rodziny Schaffgotschów pałac był aż do 1945 roku. Przez kolejne dziesięciolecia przeżywał pożary i był plądrowany. Po upadku komunizmu miał kilku właścicieli, którym nie udało się doprowadzić do odbudowy. Od stycznia 2017 jego właścicielem jest polska filia luksemburskiej firmy Gunthera Nella. 

Nowoczesne muzeum

Plan inwestycyjny opiewa na 100 milionów euro, które Nell chce tu zainwestować w ciągu 7 lat. W pałacu o powierzchni 5600 metrów kwadratowych ma powstać muzeum historii polsko-niemieckiej, w którym zwiedzający mają odbywać wirtualne podróże po różnych okresach splątanych dziejów Polaków, Niemców i Czechów.

 – Chodząc po muzeum w okularach do odbioru „wirtualnej rzeczywistości”, będzie można przenosić się w czasie. Na przykład nagle usiądzie obok nas na ławce Joanna Schafffgotsch i opowie nam swoją historię – planuje inwestor-wizjoner. W przyszłym muzeum nie zabraknie jednak i realnych przedmiotów, gdyż planowana jest rekonstrukcja wystroju pałacu oparta o fotografie z końca XIX wieku.

Mają się tu też odbywać koncerty muzyki Fryderyka Chopina i jego nauczyciela Józefa Elsnera, który pochodził z pobliskiego Grodkowa. 

Polen Besitzer des Schlosses Kopice/Koppitz (M. Mischok)

Joanna Gryczik von Schomberg-Godula ("śląski kopciuszek") z mężem hrabią Hansem Ulrich von Schaffgotschem

Pokojowe dzieje Polaków i Niemców

Projektowi kibicuje były rektor opolskiego uniwersytetu profesor Stanisław Nicieja. – Widziałem tu już różnych hochsztaplerów, dlatego mam nadzieję, że tym razem pałac rzeczywiście zostanie odbudowany. W przyszłym muzeum warto będzie pokazać, że historia polsko-niemiecka to nie tylko bijatyka, lecz także pokojowe współżycie, jakie miało miejsce na tych ziemiach przez stulecia – mówi historyk w rozmowie z DW.

„Najpiękniejsze ruiny w Europie”

Teresa Kudyba, dziennikarka i reżyserka, która zabytkami Opolszczyzny zajmuje się od 20 lat, ma nadzieję na przełom w dziejach kopickiego pałacu, który dotychczas nie miał szczęścia ani do inwestorów ani do władz, które nie chroniły go przed grabieżami. Kudyba jako jedna z pierwszych pokazywała w swoich reportażach opłakany stan i konieczność zagospodarowania tego miejsca, które dziś nazywa „najpiękniejszymi ruinami w Europie”.

– Jeśli moje publikacje i filmy w jakikolwiek sposób przyczyniły do zainteresowania Kopicami, a w rezultacie być może do ich odbudowy, to taki jest właśnie sens naszej dziennikarskiej pracy – wyznaje Teresa Kudyba.

Dumy nie kryje Łukasz Karpiński, któremu udało się znaleźć inwestora. – Jako dziecko w wyobraźni wchodziłem na pałacową wieżę schodami i podziwiałem okolicę oczyma wyobraźni. Teraz wierzę, że to się ziści – mówi Karpiński. Może mieć rację, bo akurat w Kopicach nierealne z pozoru scenariusze stają się rzeczywistością.

Monika Sieradzka 

Reklama