Otwarcie Berlinale 2012: polityka w blasku gwiazd | Niemiecka kultura, polska kultura w Niemczech, wydarzenia | DW | 10.02.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Kultura

Otwarcie Berlinale 2012: polityka w blasku gwiazd

Festiwal Filmowy Berlinale rozpoczął się w czwartek (9.02.12) wieczorem filmem o Rewolucji Francuskiej. Na czerwonym dywanie w stolicy Niemiec pojawiły się pierwsze gwiazdy.

Berlinale chlubi się opinią festiwalu "politycznego". Z drugiej strony nie może zabraknąć blasku gwiazd. Dlatego film "Les adieux a la Reine" ("Pożegnanie królowej") francuskiego reżysera Benoit Jacquot'a na pierwszy rzut oka dobrze wpisał się w tę koncepcję. Film opowiada o jednym z największych wydarzeń w politycznej historii świata. W roli królowej Marii Antoniny występuje Diane Kruger, Niemka, która od lat robi karierę w Hollywood. To właśnie ona była pierwszą tegoroczną gwiazdą na czerwonym dywanie w Berlinie.

Deutschland Berlin Film Berlinale Filmfestival 2012 roter Teppisch Diane Kruger

Diane Kruger na Berlinale 2012

Cienka sukienka na mrozie

Diane Kruger nie pozwoliła się zastraszyć mroźnej zimie. Na czerwonym dywanie wystąpiła w cienkiej sukience. Tak ubrana odpowiadała na pytania dziennikarzy - przy temperaturze minus sześciu stopni.

Także szef festiwalu Dieter Koslick witał w tej scenerii gości festiwalu, w tym jurorów - Mike'a Leigh'a i Charlotte Gainsbourg.

Gwiazdy Hollywood - Angelina Jolie i Maryl Streep pojawić się mają w najbliższych dniach.

Tegoroczne powitanie ma charakter ekologiczny. Goście honorowych wozi się samochodami o napędzie elektrycznym, a reflektory oświetlające czerwony dywan wyposażone są w żarówki energooszczędne.

Internationale Filmfestspiele Berlin Berlinale 2012 Les adieux a la Reine

Kadr z filmu "Pożegnanie królowej" (reż. Benoît Jacquot)

Sejsmograf przemian społecznych

Polityczny wydźwięk wyboru filmu na otwarcie Berlinale nie uszedł uwadze ministra stanu ds. kultury Bernda Neumanna, który w swoim przemówieniu nawiązał do rewolucyjnych przemian w świecie arabskim. Sztuka i film były zawsze sejsmografem przemian społecznych, zaznaczył Neumann i zwrócił uwagę na prześladowania ludzi kultury w takich państwach jak Chiny i Iran. W jego opinii festiwal demonstruje takie wartości jak obrona praw człowieka i wolność sztuki.

Jednak sam film nie zilustrował tak zdecydowanego stanowiska. "Pożegnanie królowej" to bowiem bardziej intymna opowieść o kulisach Wersalu niż wielkie kino polityczne. Kino polityczne i społecznie zaangażowane prezentowane będzie szczególnie w cyklach towarzyszących głównemu konkursowi. Losy dzieci-żołnierzy w Afryce, konsekwencje katastrofy w elektrowni jądrowej w Fukushimie, filmy ze świata arabskiego i o wojnie w Bośni będą odgrywać ważną rolę na tegorocznym Berlinale. Ta tematyka nie sprzyjała nastrojowi święta jaki mimo wszystko chcieli stworzyć organizatorzy w dniu otwarcia festiwalu. W pojedynku polityki i blasku gwiazd ta pierwsza wypadła trochę blado.

Jochen Kürten, DW Berlin / Bartosz Dudek

red. odp. Iwona D. Metzner

Reklama