Oszustwa podatkowe. Czy wyjściem z tarapatów jest autodenuncjacja? | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 24.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Oszustwa podatkowe. Czy wyjściem z tarapatów jest autodenuncjacja?

Chcąc uniknąć ścigania karnego za oszustwa podatkowe, prezes Bayernu Monachium Uli Hoeneß złożył doniesienie na samego siebie. Nie on jeden. Polityka zastanawia się nad strategią postępowania z oszustami podatkowymi.

Prezes Bayernu Monachium Uli Hoeneß przyznał, że od lat trzymał w banku szwajcarskim nie opodatkowany w Niemczech kapitał. Wysokość jego długu podatkowego a także kapitału znajdującego się na koncie w Szwajcarii są nadal nieznane. Wiadomo jednak, że chodzi o miliony euro. Doniesienie o popełnieniu przestępstwa, jakie złożył na samego siebie, może go ewentualnie uchronić przed karą pieniężną jak również karą pozbawienia wolności.

Uli Hoeneß Ermittlung wegen Steuerhinterziehung

Uli Hoeneß złożył doniesienie na samego siebie

Kryteria

- Wymaga to spełnienia określonych kryteriów, ponieważ niemiecki ustawodawca ograniczył możliwość odstąpienia od wymierzenia kary – oświadczył berliński specjalista prawa karnego skarbowego Martin Wulf. Na zwolnienie z kary można liczyć tylko wtedy, gdy doniesienie na samego siebie złoży się zanim urząd skarbowy wpadnie na trop oszustwa.

Martin Wulf Experte für Steuerstrafrecht Berlin

Martin Wulf: Doniesienia na samego siebie praktykuje się we wszystkich krajach zachodnich

Kwota nie odprowadzonego podatku nie odgrywa przy tym żadnej roli – zaznaczył Wulf w rozmowie z Deutsche Welle. – Również ktoś, kto zarabia trzy miliony euro rocznie i unika płacenia podatku, może złożyć doniesienie na samego siebie.

We wszystkich krajach zachodnich jest podobnie

W niemieckim prawodawstwie takie rozwiązanie jest wyjątkiem. Oszuści podatkowi są w Niemczech jedynymi przestępcami, którzy mogą uniknąć kary dzięki przyznaniu się do winy. - Możliwość złożenia doniesienia o popełnieniu przestępstwa na samego siebie jest praktykowana we wszystkich krajach zachodnich - powiedział Wulf. - W Hiszpanii i Francji jest podobnie, natomiast w USA w różnych stanach obowiązują różne regulacje.

Napięcie wśród oszustów rośnie

Z chwilą, gdy władze niemieckie znalazły się w posiadaniu pierwszych kompaktów z tajnymi danymi klientów banków w Liechtensteinie i Szwajcarii, w RFN masowo wzrosła liczba doniesień na samych sebie.

Gotowość kooperacji z władzami skarbowymi

Jednocześnie obserwuje się wzrost gotowości kooperowania takich państw jak Szwajcaria i Luksemburg z organami śledczymi władz skarbowych.

Ponieważ w oazach podatkowych Europy coraz częściej dochodzi do podważenia tajemnicy bankowej, oszustom podatkowym zaczynają puszczać nerwy. Według ankiety przeprowadzonej na zlecenie hamburskiego tygodnika „Zeit”, od początku 2010 roku doniesienia na samych siebie złożyło w Niemczech 47 294 oszustów podatkowych. Tygodnik powołuje się przy tym na dane 16 Krajowych Urzędów Skarbowych. Osoby unikające płacenia podatków odprowadziły już do Urzędów Skarbowych 2,05 miliarda euro.

Lukratywny interes

Dla adwokatów i doradców podatkowych doniesienia na samych siebie stały się lukratywnym interesem. Pomagają oni swoim klientom w formułowaniu doniesień, nieźle na tym zarabiając.

W styczniu w Zurychu, szwajcarskiej metropolii bankowej, odbyło się nawet specjalne szkolenie, na którym doradcy podatkowi mogli pogłębić wiedzę na temat sztuki formułowania tego typu doniesień.

DW, S-O / Iwona D. Metzner

red. odp.:Małgorzata Matzke