Opel w Bochum do likwidacji. Związkowcy wzywają europejskich kolegów do solidarności | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 17.04.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Opel w Bochum do likwidacji. Związkowcy wzywają europejskich kolegów do solidarności

Klamka zapadła. Po długotrwałym konflikcie rada nadzorcza Opla podjęła decyzję o zamknięciu zakładów w Bochum do końca 2014.

Od 2015 roku z taśm Opla w Bochum przestaną schodzić samochody. Produkcja potrwa jeszcze tylko do końca 2014. Decyzję tę podjęła w środę (17.04) w Rüsselsheim rada nadzorcza filii General Motors na zalecenie zarządu Opla.

Po miesiącach negocjacji związkowcy w Bochum odrzucili w marcu br. wypracowany przez menadżerów plan uzdrowienia nierentownych zakładów. W planie tym zabrakło miejsca na zapewnienie miejsc pracy dla załogi liczącej 3200 pracowników, argumentował przewodniczący rady pracowniczej Rainer Einenkel. Zarząd Opla stwierdził na to, że swoim NIE załoga Bochum zrezygnowała z przedłużenia pracy zakładów do końca 2016 roku i ogłosił negocjacje za zakończone.

50 lat tradycji

ARCHIV - Die Luftaufnahme vom Sonntag (20.05.2012) zeigt Neufahrzeuge auf einem Parkplatz des Opel-Werks in Bochum. Die Bochumer Opel-Belegschaft berät am Montag über die Zukunft des Standorts. Dabei wird erwartet, dass die Geschäftsführung auf der nicht-öffentlichen Versammlung im RuhrCongress zu ihren Schließungsplänen Stellung nehmen wird. Foto: Bernd Thissen dpa/lnw +++(c) dpa - Bildfunk+++

Z taśm w Bochum zeszło ponad 13 mln samochodów

Przez pięć dziesięcioleci działalności zakładów w Bochum, znajdujących się na terenie dawnej kopalni, z taśm zeszło ponad 13 mln samochodów, wśród nich klasyk - opel kadet. Po zamknięciu zakładów zachowanych zostanie jeszcze tylko 420 miejsc pracy w centrum logistycznym.

Produkowany dziś model opel zafira miał zostać w Bochum do 2016 roku. Dokąd zostanie przeniesiona teraz jego produkcja, jeszcze nie zadecydowano. – Istnieją różne opcje – wyjaśnił zarząd Opla.

Burmistrzyni Bochum Ottilie Scholz (CDU) powiedziała, że dzisiejsza decyzja jest ciosem dla pracowników zakładów i ich rodzin. Zobowiązała menadżerów koncernu, by ten włączył się w zapewnienie perspektyw miastu i jego mieszkańcom. Opel zapowiedział, że firma dołoży starań, by znalezione zostały perspektywy dla ludzi z Bochum i regionu. Ma się to odbywać w ramach programu realizowanego przez agencję „Perspektywy Bochum 2022”.

Apel o solidarność

Szef rady pracowniczej wezwał tymczasem załogi innych zakładów OPla, by odmówiły przejęcia produkcji modelu zafira. – Oczekuję, że załogi innych zakładów nie zgodzą się na przejęcie zafiry – powiedział Rainer Einenkel na łamach wychodzącego w Düsseldorfie dziennika „Rheinische Post”. Produkowany w Bochum model zafira jest bardzo podobny do astry. Może być więc produkowany w zakładach, gdzie powstaje w astra. W Europie są to Rüsselsheim w Hesji, Ellesmere Port w Wielkiej Brytanii i Gliwice.

dpa / Elżbieta Stasik

red. odp.:Małgorzata Matzke