Omikron w Niemczech. „Może być kilkaset przypadków” | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 01.12.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Omikron w Niemczech. „Może być kilkaset przypadków”

W Niemczech potwierdzono kilka przypadków wariantu omikron koronawirusa. W rzeczywistości mogą ich być już setki – uważają eksperci.

Omikron to nowy wariant koronawirusa

Omikron to nowy wariant koronawirusa

Po pojawieniu się pierwszych dowodów na obecność wariantu omikron w Niemczech, eksperci zakładają, że nowy wariant koronawirusa rozprzestrzenił się już ponad liczbę znanych przypadków. Z pewnością od kilku tygodni podróżujący roznosili wirusa w wielu krajach świata. – W Niemczech może to być kilkaset przypadków, powiedział agencji prasowej DPA Oliver Keppler – dyrektor Instytutu Maxa von Pettenkofera na Uniwersytecie Ludwika i Maksymiliana w Monachium.

Jednak obecnych licznych przypadków infekcji w Niemczech nie można wiązać z omikronem, tu chodzi jeszcze o falę zachorowań związaną z wariantem delta – podkreślił Keppler. Jego zdaniem duże, niewykryte rozprzestrzenienie się omikronu w Niemczech jest mało prawdopodobne.

System opieki zdrowotnej na granicy wydolności

W Instytucie Maxa von Pettenkofera potwierdzono dwa przypadki omikronu u pacjentów z Bawarii. Wariant ten został krótko po jego odkryciu zaklasyfikowany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) jako niepokojący.

Do tej pory kilka krajów na świecie zgłosiło przypadki infekcji nowym wariantem. Niemiecki Instytut Roberta Kocha (RKI) nie opublikował jeszcze wszystkich danych. – W obliczu dynamiki infekcji wariantem delta nasz system opieki zdrowotnej jest już teraz w ślepym zaułku i przyparty do ściany – stwierdził Keppler. – A teraz w jego kierunku zmierza samochód z uszkodzonymi hamulcami.

Trudno jeszcze ocenić właściwości omikronu pod kątem zdolności przenoszenia, zmniejszenia skuteczności szczepionki i przebiegu choroby. Jednak to, co wiadomo do tej pory, daje podstawy do obaw, że sytuacja się pogorszy. Dlatego teraz „trzeba pilnie działać, aby przełamać czwartą falę”, ocenił ekspert.

Konsekwencje trudne do oszacowania

Wirusolożka Sandra Ciesek z Kliniki Uniwersyteckiej we Frankfurcie nad Menem spodziewa się, że dopiero za jakiś czas można będzie powiedzieć więcej na temat trwania i zasięgu rozprzestrzeniania się omikronu na całym świecie. Dowiemy się tego w ciągu najbliższych tygodni, kiedy laboratoria przeanalizują próbki z poprzednich tygodni.

RKI zapowiedział również analizę uzyskanych w przeszłości sekwencji genomu. Fakt, że kraje europejskie wykryły ten wariant u podróżnych dopiero po ostrzeżeniu przez RPA i inne kraje, oznacza prawdopodobnie, że wiele przypadków do tej pory nie zostało wykrytych – napisał kilka dni temu na Twitterze ekspert ds. szczepień Florian Krammer.

To, jak omikron wpłynie na czwartą falę pandemii w Niemczech, trudno na razie oszacować. – Obecnie mamy wyraźną falę delty. Już sam ten fakt jest dużym problemem, który wymaga właściwie naszej pełnej uwagi – mówi Sandra Ciesek. Omikron z pewnością doprowadzi do dalszego obciążenia laboratoriów.

(DPA/dom)