Omikron już w całych Niemczech. „Dyktuje warunki” | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.12.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Omikron już w całych Niemczech. „Dyktuje warunki”

Nowy wariant koronawirusa dotarł już do wszystkich krajów związkowych Niemiec, a eksperci myślą już o kolejnych obostrzeniach.

Omikron już w całych Niemczech

Omikron już w całych Niemczech

Wariant omikron koronawirusa dotarł już do wszystkich niemieckich krajów związkowych. Nawet jeśli większość przypadków COVID-19 wywołanych jest jeszcze przez wariant delta, to liczba potwierdzonych przypadków zakażenia omikronem w ciągu ostatnich tygodni znacznie wzrosła – informuje Instytut Roberta Kocha (RKI) w swoim cotygodniowym raporcie.

Szef RKI Lothar Wieler powiedział sieci redakcji RND, że „ogniska infekcji w przypadku omikronu są imponujące. Bardzo wiele osób, które przebywają w jednym pomieszczeniu z zakażoną osobą, może się zarazić. Bardzo wielu też zachoruje”. To inny wymiar niż w przypadku delty, który od miesięcy jest dominującym wariantem w Niemczech.

Według danych RKI w Niemczech do 21 grudnia potwierdzono poprzez badanie genomu 441 zakażeń omikronem, a w 1438 przypadkach istnieje takie podejrzenie po wykonaniu specyficznego testu PCR. Jednak tylko niewielki odsetek próbek jest badany pod kątem nowego wariantu.

W cieniu pandemii

Według danych RKI z piątku, 23 grudnia, urzędy zdrowia odnotowały w ciągu jednego dnia 35 431 nowych zakażeń koronawirusem, a liczony na 100 tys. mieszkańców siedmiodniowy wskaźnik zachorowalności nieznacznie spadł do poziomu 265,8 infekcji.

Po raz drugi Niemcy będą obchodzić Boże Narodzenie w cieniu pandemii. W obliczu wchodzących w życie obostrzeń prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier zaapelował w swoim orędziu o zaufanie i odpowiedzialność, przestrzegł przed nienawiścią i agresją.

Nowe restrykcje zaczną obowiązywać w Niemczech najpóźniej 28 grudnia, ale wiele landów (m.in. Hamburg i Meklemburgia-Pomorze Przednie) wprowadziły je już w Wigilię. Prywatne zgromadzenia ograniczono nawet w przypadku zaszczepionych i ozdrowieńców do maksymalnie dziesięciu osób.

Jeden przypadek śmiertelny

Co do omikrona instytut RKI napisał w swoim cotygodniowym raporcie, że „zgłaszane do tej pory dane wskazują na raczej łagodny przebieg u osób zakażonych, a w pełni zaszczepionych lub po szczepieniu przypominającym”. Objawy choroby – o ile występowały – były łagodne. 28 pacjentów zarażonych omikronem trafiło do szpitala, a jedna osoba zmarła.

Eksperci podkreślają jednak, że spodziewają się dużej liczby zarażonych w wyniku szybkiego rozprzestrzeniania się omikronu i więcej przypadków hospitalizacji. Szef RKI Lothar Wieler ostrzegł przed przeciążeniem system opieki zdrowotnej, jeśli fala omikronu nie zostanie wyhamowana.

„Omikron dyktuje warunki”

Z kolei wirusolog Christian Drosten z berlińskiej kliniki Charite, pytany o lockdown w Niemczech, powiedział w wywiadzie dla dziennika „Sueddeutsche Zeitung”, że trzeba odczekać, jaki skutek będą miały środki, które obowiązują obecnie i te, które będą obowiązywać po świętach.

Jeśli ograniczenie kontaktów nie przyniesie pożądanych skutków, zdaniem Drostena można rozważyć ograniczenia według modelu „1G” – oznacza to, że dostęp do miejsc publicznych i innych miałyby tylko te osoby, które przyjęły już dawkę przypominającą. „Ci, którzy przyjęli szczepienie przypominające, najprawdopodobniej w mniejszym stopniu przyczyniają się do rozprzestrzeniania się choroby i są bardziej chronieni przed nią”. Dodał, że w przypadku wariantu delta może wystarczyć zasada „2G” (czyli dostęp dla zaszczepionych i ozdrowieńców) lub „3G” (dostęp także dla osób przetestowanych), ale „teraz omikron dyktuje warunki”.

(DPA/dom)

Obejrzyj wideo 01:52

Niemcy. Koniec imprezy – gasną światła w klubach tanecznych