Ofiary awokado. Chirurdzy apelują | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 08.12.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Ofiary awokado. Chirurdzy apelują

Wraz z rosnącą popularnością awokado, rośnie liczba skaleczeń. Chirurdzy biją na alarm.

Awokado coraz popularniejsze, liczba skaleczeń rośnie

Awokado coraz popularniejsze, liczba skaleczeń rośnie

Holenderscy chirurdzy skarżą się na coraz więcej pacjentów z tzw. rękami awokado. Coraz więcej osób poważnie rani sobie ręce, rozcinając owoc – ostrzega w Utrechcie Związek Chirurgów Plastycznych.

Wiele osób usuwa pestkę awokado z miąższu przy pomocy ostrego noża. Nóż może się jednak ześlizgnąć i skaleczyć powierzchnię ręki albo palce. – Często obserwujemy, że uszkodzone zostały lub nawet przecięte nerwy palców – mówi chirurg z Amsterdamu, Annekatrien van de Kar. Efektem może być trwały uszczerbek na zdrowiu.

Apel do konsumentów

Holenderski Związek Chirurgów Plastycznych nie podaje liczby wypadków z awokado, ale z powodu rosnącej popularności tych owoców odnotowuje też wzrost skaleczeń. Wielu chirurgów zgłasza, że każdego tygodnia trafia do nich po kilku pacjentów z „ranami po awokado”.

W USA dawno już znany jest fenomen tych okaleczeń. Amerykańskie badania mówią o 8 tys. „ofiarach awokado” rocznie.

Holenderski związek chirurgów apeluje do konsumentów, by usuwali pestkę awokado nie przy użyciu noża, lecz łyżki. Dostawcy tych owoców i sprzedawcy mają zaś ostrzegać na opakowaniach przed skaleczeniami.

(DPA/dom)

Obejrzyj wideo 03:45

Co powiesić na choince? Bombkowe trendy 2018