Ofensywa neonazistów. NPD opublikowała tajne dokumenty MSW | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 20.02.2013
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Ofensywa neonazistów. NPD opublikowała tajne dokumenty MSW

NPD przeszła do ofensywy próbując zapobiec delegalizacji partii. W Internecie opublikowała rządowe dokumenty zakwalifikowane jako tajne. NPD chce w ten sposób pokazać, że stawiane jej zarzuty są bez pokrycia.

Ostatnie miesiące nie były sprzyjające dla Narodowodemokratycznej Partii Niemiec (NPD) – najnowszą porażką partii był planowany przemarsz przez Drezno, w rocznicę bombardowania miasta przez aliantów. Przemarsz nie doszedł do skutku, nie dopuścili do niego drezdeńczycy. Kilka dni później do podobnego marszu nie dopuścili mieszkańcy Cottbus. Problemy ma także szef partii Holger Apfel, mowa jest nawet o powrocie byłego przewodniczącego Udo Voigta.

Der zukuenftige Fraktionsvorsitzende der NPD im saechsischen Landtag, Holger Apfel, auf einer Pressekonferenz am Dienstag, 21. September 2004, in Freital. Die Nationaldemokratische Partei Deutschlands zieht nach der Landtagswahl vom 19. September mit zwoelf Abgeordneten in das saechsische Parlament. (AP Photo/Matthias Rietschel)

Holger Apfel nie panuje nad partią

Teraz NPD próbuje działać ofensywnie. W Internecie partia opublikowała zbiór dokumentów dotyczących planowanej delegalizacji NPD a przygotowanych przez ministrów spraw wewnętrznych niemieckich landów. Jest to wprawdzie tylko liczące 136 stron streszczenie, ale także i ono opatrzone jest wzmianką: „Tajny dokument – tylko do użytku służbowego”. Adnotacja ta oznacza, że dokument zakwalifikowany został jako materiał o czwartym, czyli najniższym stopniu poufności. W jaki sposób dostał się w ręce NPD, jest jak dotąd niewyjaśnione.

„Kupa celulozy”

Do rozważanego zakazu działalności partii, NPD podchodzi nadzwyczaj nonszalancko. Po pierwszej, pobieżnej analizie dokumentów szefostwo partii jednomyślnie doszło do wniosku, że w grę może wchodzić tylko „zły żart karnawałowy, albo przedwczesny prima aprilisowy”. Jak NPD dalej informuje - po nieco dokładniejszym przejrzeniu materiałów partia uznała, że jest to „niepotrzebnie zabazgrana kupa celulozy” przeznaczona dla „BVerG” (przypuszczalnie chodzi o Federalny Trybunał Konstytucyjny – BverfG) i „bezczelność”.

Partia nie obawia się konsekwencji prawnych i ewentualnej kary związanej z opublikowaniem tajnych dokumentów. Rzecznik prasowy NPD nie skomentował też pytania w jakim celu dokumenty zostały ujawnione i czy krok ten ma pomóc w potwierdzeniu, że działalność partii jest zgodna z konstytucją.

Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych wyjaśniło natomiast, że bada sprawę. Opublikowanie poufnych dokumentów bada także MSW Nadrenii Północnej-Westfalii.

Kraje związkowe chcą delegalizacji NPD

Niemieckie kraje związkowe domagają się zakazu działalności NPD. Ministrowie spraw wewnętrznych przygotowali w tym celu liczące ponad tysiąc stron dokumenty. Odpowiednie komisje Bundestagu analizują obecnie zawarte w nich informacje, po czym członkowie Bundestagu przedstawią swoje stanowisko w sprawie delegalizacji NPD. Rząd Niemiec jest sceptyczny wobec kolejnej próby delegalizacji tej partii.

dpa, tagesschau.de/ Elżbieta Stasik

red. odp.: Iwona D. Metzner

Obejrzyj wideo 02:58

Społeczeństwo kontra neonaziści

Audio i wideo na ten temat