Oettinger: wierzę, że będą sankcje za łamanie praworządności | UE-Polska-Niemcy – Wiadomości po polsku | DW | 22.05.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Europa

Oettinger: wierzę, że będą sankcje za łamanie praworządności

Unijny komisarz ds. budżetu spodziewa się wprowadzenia odpowiednich przepisów. Polska, Węgry czy Rumunia mogłyby stracić część środków finansowych.

Komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger

Komisarz ds. budżetu Guenther Oettinger

Kraje takie jak Węgry, Polska czy Rumunia muszą liczyć się z sankcjami finansowymi, jeśli będą trwale naruszać podstawowe wartości Unii Europejskiej – ocenia komisarz UE ds. budżetu Guenther Oettinger.

Zaproponował on, aby przy stwierdzeniu naruszenia praworządności, można było zawieszać albo zmniejszać wypłatę środków z funduszy europejskich. Nowe regulacje mają zacząć działać od 2021 roku – powiedział Oettinger we wtorek (21.05.2019) w Brukseli.

Komisarz przypomniał, że Parlament Europejski zgodził się już na taki krok większością dwóch-trzecich głosów. Jak dodał, wierzy, że także w Radzie UE znajdzie się większość popierająca taki mechanizm.

- Jestem optymistą co do tego, że w następnej dekadzie uda się wprowadzić zależność między rządami prawa a europejskimi programami – powiedział. Niemiecki minister ds. europejskich Michael Roth dodał, że dla Niemiec sprawa ta będzie „ważnym punktem” podczas negocjacji na temat nowych ram finansowych Unii na lata 2021-2027.

- Dla Berlina jest jasne, że kraje, które nie trzymają się zasad praworządności, muszą liczyć się z cięciami środków z funduszy strukturalnych i spójności – powiedział po spotkaniu z innymi unijnymi ministrami w Brukseli.

Awantura o fundusze?

Agencja AFP zwraca uwagę, że negocjacje o nowych ramach finansowych mogą zaostrzyć konflikt ze wschodnimi krajami Unii. Bruksela od lat spiera się z Polską i Węgrami, zarzucając rządom tych krajów, że podkopują demokratyczne mechanizmy. Ostatnio na celowniku Komisji Europejskiej znalazła się także Rumunia, którą krytykuje się za reformę wymiaru sprawiedliwości.

Polska, Węgry i Rumunia należą do największych beneficjentów unijnych subwencji. W obowiązujących ramach finansowych Polska ma dostać ok. 86 mld euro, Rumunia prawie 31 mld, Węgry 25 mld euro.

dpa/afp (szym)

Redakcja poleca

Reklama