Obóz dla uchodźców w Grecji. „Niemowlęta gryzione przez szczury“ | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 19.12.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Obóz dla uchodźców w Grecji. „Niemowlęta gryzione przez szczury“

Sytuacja w greckich obozach dla uchodźców jeszcze bardziej się pogorszyła – alarmuje niemiecki minister rozwoju Gerd Mueller. Mówi o przerażających warunkach na wyspie Lesbos.

Obóz Kara Tepe na greckiej wyspie Lesbos

Obóz Kara Tepe na greckiej wyspie Lesbos

Po tym jak pożar strawił obóz Moria na wyspie Lesbos, nie nastąpiła jeszcze żadna poprawa sytuacji – powiedział niemiecki minister rozwoju Gerd Mueller dziennikowi „Passauer Neue Presse”. „Wszyscy zakładali, że te okropne warunki ulegną po pożarze poprawie, ale rzeczywistość niestety wygląda inaczej” – stwierdził.

„Nowy obóz Kara Tepe wcale nie jest lepszy – wręcz przeciwnie. Lekarze bez Granic musieli teraz rozpocząć kampanię szczepień przeciwko tężcowi, ponieważ niemowlęta w mokrych namiotach są gryzione przez szczury” – wyjaśnił Mueller. „To potworne warunki – w samym centrum Europy”. Dodał, że najcięższe zimowe tygodnie dopiero nadejdą.

„Żadne życie nie powinno się tak zaczynać”

Szczególnie dramatycznie przedstawia się sytuacja dzieci urodzonych w obozach dla uchodźców. „Rozmawiałem z afrykańskimi kobietami zgwałconymi podczas ucieczki,  siedzącymi na gołej podłodze, czekającymi na narodziny swoich dzieci. Bez higieny i opieki medycznej” – mówił Mueller o swojej wizycie na Lesbos w 2018 roku. „Żadne życie nie powinno się tak zaczynać”. 

Mueller odniósł się także do swoich wizyt w obozach dla uciekinierów w Północnym Iraku i Południowym Sudanie. „Nigdzie nie panowały tak straszne warunki jak na Lesbos” – skomentował.

Problemem – jak stwierdził – są także zbyt długie procedury na miejscu. Większe dzieci nie mają przez to szans, by pójść do szkoły. „Jeśli to się nie zmieni, dorasta tutaj, w środku Europy, stracone pokolenie”.

Problemy w krajach pochodzenia

Polityk bawarskiej chadecji zaapelował o większe zaangażowanie w krajach pochodzenia uchodźców. „Nie rozwiążemy problemów uciekinierów w obozach, ani u nas w Niemczech, ale tylko na miejscu w krajach rozwijających się” – podkreślił Mueller. Słuszna jest lepsza ochrona granic zewnętrznych UE ale potrzebne są również inwestycje w krajach pochodzenia. „Tylko wtedy, gdy ich perspektywy we własnym kraju ulegną poprawie, uchodźcy nie będą już decydować się na niebezpieczną drogę do Europy” – powiedział niemiecki minister rozwoju.

We wrześniu br. spłonął największy dotychczas obóz dla uchodźców Moria na Lesbos. Na terenie byłego poligonu wojskowego Kara Tepe powstał tymczasowy obóz. Rozstawiono tam namioty i zakwaterowano w nich ok. 7300 osób.

Łącznie w obozach dla uchodźców na greckich wyspach przebywa ponad 17 tys. imigrantów.

(AFP, KNA, DPA/dom)