Niezwykła kariera węgierskiego wójta. „Bóg, szczęście i Viktor Orbán” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 30.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niezwykła kariera węgierskiego wójta. „Bóg, szczęście i Viktor Orbán”

Lőrinc Mészáros jest wójtem i to nie byle jakim. Jest właścicielem wydawnictw, hoteli, banków i inwestuje w energię jądrową. Wielu Węgrów jest przekonanych, że karierę zawdzięcza związkom z premierem Orbanem.

Obejrzyj wideo 03:32

Protesty w rodzinnej wiosce Orbana

Kurs akcji spółki Opimus Global Nyrt – trzymającej w ręku węgierskie media – rośnie i rośnie. Podczas gdy jeszcze w grudniu ub.r. cena jej akcji wynosiła 40 forintów, obecnie są warte ponad osiem razy więcej – 330 forintów. Właścicielem spółki jest Lőrinc Mészáros, postać działająca w kręgu kierownictwa Fideszu, partii premiera Węgier Viktora Orbána.

„Bóg, szczęście i Viktor Orbán”

Kurs akcji skoczył w górę, kiedy rozeszła się wiadomość, że nowym właścicielem spółki będzie Mészáros. Jego nazwisko jest na Węgrzech uosobieniem sukcesu. Dziennikarze i decydenci, którzy wolą pozostać anonimowi, są zgodni: część inwestycji Mészárosa, albo nawet wszystkie, zostały dokonane z myślą o premierze i jego rodzinie. On sam jako szef rządu oficjalnie nie może prowadzić działalności gospodarczej.

Nasuwa się zatem przypuszczenie, że swój sukces Mészáros zawdzięcza przede wszystkim korzystnym rządowym kontraktom. Bywały już też przypadki, że między rodzinami Mészárosa i Orbána z rąk do rąk wędrowały nieruchomości.

Stadion w Felscút i dom letniskowy Viktora Orbana

Stadion w Felscút – przed nim dom letniskowy Viktora Orbana

Na dobrą passę Mészárosa wpłynął rozłam między premierem Węgier a jego przyjacielem z młodości Lajosem Simicską. Były skarbnik Fideszu był jednym z węgierskich oligarchów. W latach 2010-2015 słynął z pozyskiwania kontraktów rządowych, dopóki nie popadł u Orbána w niełaskę. Od tamtej pory błyskawicznie rozwijają się firmy Mészárosa. Zapytany o tajemnicę swego sukcesu Mészáros wyliczył trzy punkty: „Bóg, szczęście i Viktor Orbán”.

Jeden z najbogatszych Węgrów

Mészáros jest wójtem Felscút, wioski, w której wzrastał także Viktor Orbán. Wiele lat pracował jako instalator gazowy.  W 2006 r. jego jedyny majątek, jego firma, była wart mniej niż 33 tys. euro. W ubiegłym roku jego majątek szacowano na 7,8 mln euro. Przedtem znane węgierskie czasopismo umieściło go na liście 10 najbogatszych Węgrów, a jego majątek oszacowało na 390 mln euro. Było to jeszcze zanim poszybowały w górę akcje jego firmy.

Największym źródłem tego majątku jest skarb państwa. Mészáros korzysta na rządowych kontraktach, czy są to projekty infrastrukturalne, czy dostawa wody mineralnej dla państwowego przedsiębiorstwa. W ubiegłym roku firmy związane z Mészárosem wygrały przetargi wartości 740 mln euro.

Roboty budowalne w Felscút

Roboty budowalne w Felscút

Media, hotele i energia atomowa

Najstarsza firma wójta – „Mészáros es Mészáros Kft.”, która specjalizowała się w instalacjach gazowych, wyrosła na quasi stałego partnera projektów inwestycyjnych wspieranych funduszami UE. Jego firma buduje na przykład most na Dunaju łączący Węgry ze Słowacją – za 92 mln euro. Ta sama firma otrzymała już zlecenie budowy stadionu piłkarskiego w Felscút – co ciekawe, zaraz przy letnim domu Orbána.

Po sukcesach w budownictwie Mészáros zabrał się za media. Jego firma Opimus kupiła przedsiębiorstwo medialne Mediaworks, firmę, która była też zaangażowana w likwidację opozycyjnego dziennika „Népszabadság”. Większość regionalnych gazet należy teraz do Mészárosa. Od innego sojusznika z kręgów prezydenta Gábora Szélesa odkupił też stację telewizyjną Echo.

Oligarcha jest też aktywny w branży hotelarskiej. W ubiegłym roku w jego ręce przeszła sieć hotelowa Hunguest, do której należy też gros kempingów wokół Balatonu, dwa ośrodki sportów zimowych w pobliżu austriackiego miasta Murau i chorwacki klub piłkarski NK Osijek.

Jego notowane na giełdzie firmy kupiły też większość akcji węgierskiej firmy-córki czeskiego koncernu energii atomowej Kralovopolska Ria. Jest to jeden z partnerów rosyjskiego państwowego giganta energetycznego Rosatom, który ma budować na Węgrzech elektrownię atomową aks II. Dzięki swojemu udziałowi Mészáros może stać się jednym z beneficjentów największego jak dotąd projektu infrastrukturalnego na Węgrzech. Rosyjski rząd zapowiedział już udzielenie pożyczki w wysokości 10 mld euro.

Układy z bankami

Imponującą karierę oligarchy umożliwiły nie tylko przetargi publiczne. Także państwowe i półpaństwowe banki chętnie robią z nim interesy. Należą do nich: Eximbank, Granit Bank, były bank państwowy MKB, B3 Takarek i NHB. Właścicielem tego ostatniego jest Támas Szemerey, kuzyn prezesa Narodowego Banku Węgier.

Dzięki kredytom na korzystnych warunkach banki te umożliwiły Mészárosowi inwestowanie w swoje firmy ogromnych sum. Zyski przyszły szybko. Na przykład należący do wójta Felscút producent wody mineralnej Vivienviz już w pierwszym roku istnienia otrzymał zlecenie państwowe, który przyniosło zysk przekraczający wartość kupna tej firmy.

Oligarcha kupił też bank MKB – czwarty co do wielkości bank na Węgrzech. W 2014 r. przeszedł on na własność państwa, kiedy w efekcie kryzysu bankowego musiał go sprzedać jego poprzedni właściciel z Bawarii - Bayrische Landesbank. Po przejęciu MKB państwo węgierskie ustabilizowało bank. Dziś w 45 proc. bank należy do imperium Mészárosa, w 30 proc. do Támasa Szemerey i byłego wiceszefa Narodowego Banku Węgier. MKB należy do głównych kredytodawców inwestycji Mészárosa. Obowiązujące na Węgrzech przepisy nie zapobiegają sytuacji, w której kredytobiorca jest zarazem właścicielem banku udzielającego kredytu.

Akos Keller-Alant, Tibor Racz i Krisztian Simon / Elżbieta Stasik

Audio i wideo na ten temat