Niemieckie media o sporze azylowym: do kolizji może dojść w każdej chwili | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 19.06.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemieckie media o sporze azylowym: do kolizji może dojść w każdej chwili

Wtorkowe dzienniki obawiają się o przyszłą współpracę w ramach koalicji rządzącej po ostrym starciu między kanclerz Merkel a ministrem spraw wewnętrznych Horstem Seehoferem.

„Pociągi, które od zeszłego tygodnia były na kolizyjnym kursie, zatrzymały się w ostatniej chwili” – pisze Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreślając, że minister spraw wewnętrznych daje kanclerz Angeli Merkel czas, a ona jeszcze go nie wyrzuciła, nie doszło też do rozłamu w koalicji. Nie oznacza to jednak, że kolizja została całkowicie zażegnana. Zdaniem gazety dojdzie do niej wówczas, gdy w ciągu dwóch tygodni Merkel nie uda się osiągnąć w Europie porozumienia w sprawie ochrony granic czyli tego, o co chodzi CSU. „Jeśli dwie arcyeuropejskie partie, czyli CDU i CSU nie mogą się już dogadać, to dla europejskiego porozumienia nadchodzą ponure czasy. Powinien to wiedzieć każdy, z kim kanclerz Merkel teraz negocjuje. Nie chodzi jedynie o przyjmowanie migrantów. Chodzi o wszystko”, ostrzega FAZ.

„Minister spraw wewnętrznych Horst Seehofer nie daje kanclerz Angeli Merkel wiele czasu” – zauważa „Frankfurter Rundschau”, zastanawiając się jednocześnie nad przyszłością koalicyjnego rządu. „Jak Merkel i Seehofer mają w przyszłości współpracować, bazując choć częściowo na wzajemnym zaufaniu? Jak ma się to dalej toczyć, skoro na czele dwóch siostrzanych partii rządzących stoją bohaterowie, których nie połączyłby już nawet najlepszy terapeuta rodzinny?”, pyta gazeta.

Także w komentarzu „Westfälische Nachrichten” pojawiają się wątpliwości co do tego, w jaki sposób „osiągnięty w ostatniej chwili kompromis w pełnym goryczy sporze azylowym” zaważy na dalszej współpracy obojga polityków. Wątpliwości są wedle dziennika jak najbardziej uzasadnione, gdyż „polityczna data ważności” została niniejszym ustanowiona, a dla kanclerz Merkel rozpoczyna się bezlitosny i słabo rokujący wyścig z czasem.

Przesadą byłoby określenie stanu wzajemnej nieufności mianem rozejmu – uważa „Stuttgarter Zeitung”: „Oboje przeciwnicy znaleźli jedynie sposób na to, by nie eskalować kryzysu rządowego: przez rów pomiędzy partiami chadeckimi przerzucono chybotliwą deskę, która wiele nie uniesie” – przewiduje gazeta.  

Redakcja poleca

Reklama