Niemiecki Trybunał: EBC przekroczył swoje uprawnienia | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 05.05.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemiecki Trybunał: EBC przekroczył swoje uprawnienia

Wyrok sędziów z Karlsruhe może utrudnić ratowanie gospodarki strefy euro po koronakryzysie.

Niemiecki Trybunał: EBC przekroczył swoje uprawnienia

Niemiecki Trybunał: EBC przekroczył swoje uprawnienia

Europejski Bank Centralny (EBC) przekroczył swoje uprawnienia, skupując od 2015 roku obligacje krajów strefy euro – uznał we wtorek (05.05.2020) niemiecki Federalny Trybunał Konstytucyjny. Według sędziów z Karlsruhe program skupowania obligacji był częściowo niezgodny z niemiecką konstytucją, bo zarówno rząd federalny, jak i Bundestag nie zajęły się decyzjami EBC.

Swym wyrokiem po raz pierwszy niemiecki Trybunał przeciwstawił się orzeczeniu Trybunału Sprawiedliwości UE, który w grudniu 2018 roku zaakceptował tzw. regularne luzowanie ilościowe. Sędziowie w Karlsruhe uznali, że orzeczenie TSUE ich nie wiąże i „wydaje się obiektywnie samowolne”.

Niemiecki Bundesbank jeszcze tylko przez trzy miesiące może uczestniczyć w programie skupu obligacji przez EBC w dotychczasowej formie. Po tym czasie będzie to możliwe tylko wówczas, jeżeli EBC każdorazowo będzie analizował proporcjonalność decyzji o skupie obligacji.

Test dla europejskiej solidarności

Od marca 2015 roku do roku 2018 Europejski Bank Centralny przeznaczył 2,6 biliona euro na zakup obligacji państwowych i innych papierów wartościowych, przede wszystkim w drodze zaskarżonego do Karlsruhe programu PSPP (Public Sector Purchase Programme). 1 listopada zeszłego roku program został wznowiony, ale w ograniczonym zakresie. Niemiecki Bundesbank to największy udziałowiec EBC (26 proc.), dlatego też miał proporcjonalnie największy udział w w programie PSPP.

W obliczu kryzysu wywołanego pandemia koronawirusa EBC znów rozszerzył skup obligacji, ale poprzez inne programy, których wyrok niemieckiego Trybunału nie dotyczy. Te programy, opiewające na 750 mld euro, mogą być kontynuowane.

Sędziowie nie potwierdzili także zarzutu, jakoby działania EBC były zabronionym finansowaniem wydatków państwa.

Prezes Trybunału Andreas Vosskuhle przyznał, że w czasie koronakryzysu, który jest wyzwaniem dla europejskiej solidarności, wtorkowy wyrok „na pierwszy rzut oka może irytować”. „Ale aby w sposób trwały zwalczać kryzysy i ich skutki, potrzebujemy prawa jako mocnego wspólnego fundamentu” – dodał Vosskuhle, cytowany przez agencję DPA. Podkreślił, że Federalny Trybunał Konstytucyjny w żadnym wypadku nie pozbawia EBC możliwości działania.

Zła wiadomość dla Europy”

Komentując na gorąco niemiecki wyrok, Komisja Europejska przypomniała o prymacie prawa europejskiego nad krajowym. Wyroki Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla krajów członkowskich – oświadczył rzecznik KE Eric Mamer. Dodał, że Komisja respektuje niezależność EBC w prowadzeniu polityki pieniężnej, a wyrok Trybunału w Karlsruhe musi zostać dokładnie przeanalizowany.

Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ocenił w komentarzu, że wyrok z Karlsruhe to „zła wiadomość dla Europy”, szczególnie dlatego, że niemieccy sędziowie konstytucyjni po raz pierwszy podważyli orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE. „W ten sposób dają zły przykład innym narodowym sądom, zgodnie z mottem: jeśli Niemcy postawili się sędziom z Luksemburga, to my tez możemy” – pisze „SZ”. „Należy tu wskazać na sytuację w Polsce i na Węgrzech, gdzie orzeczenia z Luksemburga są zwyczajnie ignorowane. Wyrok osłabia europejską wspólnotę prawa” – ocenia niemiecki dziennik.