Niemiecki sąd: kontrole graniczne nielegalne
27 kwietnia 2026
Sad Administracyjny w Koblencji (Nadrenia-Palatynat) orzekł, że sprawdzenie tożsamości mężczyzny przez niemiecką policję w czerwcu 2025 roku w Perl (Kraj Saary) po przybyciu z miejscowości Schengen (Luksemburg) było niezgodne z prawem.
Sąd: kontrole graniczne niezgodne z prawem UE
Według sądu, przedłużenie kontroli granicznych na niemieckich granicach na okres od marca do września 2025 roku nie odbyło się zgodnie z prawem unijnym. Kodeks graniczny Strefy Schengen zezwala państwu członkowskiemu na takie kontrole na granicach zewnętrznych tylko wtedy, gdy zagrożony jest porządek publiczny lub bezpieczeństwo wewnętrzne (Sygnatura akt: 3 K 650/25.KO).
Mogłoby to mieć na przykład miejsce, „gdy nagle występuje bardzo wysoka liczba nielegalnych ruchów migracyjnych obywateli państw trzecich między państwami członkowskimi” Unii Europejskiej, co sprawiłoby, że władze znalazłyby się pod presją – argumentowali sędziowie.
Brak solidnych podstaw dla kontroli granicznych
Ocena sytuacji zagrożenia dokonywana jest przez państwo członkowskie, które ma w tym procesie pewien margines swobody, jednak, według sądu, Republika Federalna Niemiec naruszyła te zasady.
Nie oparła bowiem swojej oceny na „solidnych podstawach faktycznych” – i w związku z tym nie uzasadniła i nie udokumentowała wystarczająco swojego stanowiska.
Nie zestawiła również danych dotyczących migracji z dostępnymi zasobami dotyczącymi przyjęcia migrantów, co uniemożliwiło ocenę, czy władze faktycznie były pod presją i czy przedłużenie było proporcjonalnym środkiem.
Wyrok jeszcze nieprawomocny
Z odniesienia do pojedynczych poważnych przestępstw popełnionych przez obywateli państw obcych nie można „wnioskować o ogólnym przeciążeniu krajowych organów”, orzekli sędziowie.
Ponadto – zdaniem sądu – Republika Federalna Niemiec nie wykazała, że zagrożenie związane z dużą liczbą migrantów miało charakter nagły. Argumenty dotyczące migracji, które – jak w tym przypadku – miały miejsce przez dłuższy czas na tym samym poziomie lub już zanikły, nie były wystarczające.
Sąd Administracyjny w Koblencji dopuścił apelację do Wyższego Sądu Administracyjnego Nadrenii-Palatynatu.
Rzeczniczka niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które podejmuje decyzje o zamknięciu granic, powiedziała, że przyjęto do wiadomości wyrok sądu i że resort przeanalizuje uzasadnienie, by odjąć decyzję o wdrożeniu środków prawnych.
„Silny sygnał dla Europy”
Decyzja Sądu Administracyjnego w Koblencji to „silny sygnał dla integracji europejskiej, dla jedności europejskiej i również dla prawa Schengen”, powiedział powód Dominik Brodowski, profesor w dziedzinie europeizacji, internacjonalizacji i cyfryzacji prawa karnego na Uniwersytecie Saary. Dodał, że złożył skargę jako osoba prywatna.
Brodowski podkreślił, że sąd przeanalizował zasadność i legalność kontroli na granicach wewnętrznych UE. – To powinno dać polityce do myślenia i nie powinno być traktowane jako decyzja w pojedynczej sprawie – powiedział w rozmowie z agencją dpa.
Kontrole graniczne pod ostrzałem krytyki
Profesor podróżował autobusem z Luksemburga do Saarbrücken, gdy na parkingu przy A8 za przejściem granicznym Perl-Schengen poddano go „kontroli tożsamości niezależnie od podejrzeń”. Wniósł skargę, ponieważ jest przekonany, że kontrole graniczne naruszają kodeks graniczny Schengen.
Kontrole graniczne nie są przewidziane w strefie Schengen. Szczególnie stacjonarne kontrole, jak na A64 do Luksemburga w pobliżu Trewiru, spotykają się z krytyką – również w Luksemburgu.
Od 16 września 2024 roku na wszystkich granicach Niemiec obowiązują kontrole przy wjeździe. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zarządziło je, aby ograniczyć liczbę nielegalnych wjazdów. Kontrole były trzykrotnie przedłużane – ostatnio do połowy września 2026 roku.
Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na facebooku! >>
Reakcje na decyzję sądu
– Wyrok pokazuje, że kontrole graniczne w obrębie strefy Schengen potrzebują jasnej podstawy prawnej – powiedziała premier Kraju Saary, Anke Rehlinger (SPD). Swoboda przemieszczania się ma ogromne znaczenie dla regionu przygranicznego. Jednocześnie należy zapewnić bezpieczeństwo. Zamiast trwałych, stacjonarnych kontroli granicznych konieczna jest bliska współpraca europejska – podkreśliła.
Inicjatywa obywatelska na rzecz Europy „Europa-Union Deutschland” przyjęła wyrok z zadowoleniem. – To jasno pokazuje, że Schengen nie może być zawieszane według uznania – powiedział sekretarz generalny inicjatywy obywatelskiej na rzecz Europy, Cristian Moos. Dodał, że dla ludzi w regionach przygranicznych jest to ważny sygnał, a decyzja z Koblencji może dotyczyć nie tylko Kraju Saary.
(AFP,dpa/sier)