Niemiecki rynek coraz bardziej nerwowy. Indeks klimatu gospodarczego spada | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 23.02.2016
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemiecki rynek coraz bardziej nerwowy. Indeks klimatu gospodarczego spada

Nastroje przedsiębiorców w Niemczech stały się bardziej minorowe. Ogólny klimat niemieckiej gospodarki jest dobry, jednakże zawirowania na giełdzie i osłabienie gospodarek krajów wschodzących martwią przedsiębiorców.

Wśród niemieckich przedsiębiorców rośnie niepokój przed osłabieniem koniunktury. W lutym wskaźnik klimatu gospodarczego spadł po raz trzeci z kolei z 107,3 punktów w styczniu na 105,7. Poinformował o tym Instytut Badań nad Gospodarką (IFO) w Monachium. Trzy spadki indeksu klimatu gospodarczego pod rząd interpretowane są zazwyczaj jako sygnał osłabienia koniunktury. – W niemieckiej gospodarce, a szczególnie w niemieckim przemyśle, będzie rósł niepokój – twiedzi dyrektor instytutu prof. Hans-Werner Sinn.

Aktualną sytuację gospodarczą w Niemczech oceniło 7 tys. przedsiębiorstw z branż przemysłowych, z handlu detalicznego i hurtowego jak i budownictwa, gdzie indeks klimatu wzrósł z 112,5 do 112,9 punktów. Jednakże oceny przyszłości wypadły wyraźnie bardziej pesymistycznie. Wskaźnik oczekiwań spadł z 102,3 punktów na 98,8. Eksperci wprawdzie ostatnio prognozowali spadek wskaźnika, ale nie w takim stopniu.

Przedmiotem szczególnej troski, jeśli chodzi o przyszłość, jest przemysł. Według informacji analityków IFO, w tym obszarze nastąpił największy regres od listopada 2008 roku. Ale także w handlu detalicznym i hurtowym nastroje stały się bardziej minorowe.

Ekonomiści niejednomyślni w prognozach

Jednak są ekonomiści, którzy nie dostrzegają obecnie żadnego powodu do zmartwień, jeśli chodzi o rozwój koniunktury. Wobec wysokiego poziomu rozwoju gospodarczego w Niemczech i dużego popytu na rynku wewnętrznym lęki przed pogorszeniem się koniunktury są „lekką przesadą” - twierdzi analityk banku BayernLB Stefan Kipar.

Główny ekonomista banku KfW Joerg Zeuner nawołuje do „większego opanowania”. Wskazuje on na niezwykle stabilny rozwój niemieckiej gospodarki w ostatnich czterech kwartałach.

Sceptyczny jest natomiast główny ekonomista Commerzbanku Joerg Kraemer. W jego opinii, ostatni spadek wskaźnika klimatu gospodarczego IFO sygnalizuje kryzys w przemyśle. Wielu ekspertów musi, jego zdaniem, skorygować w dół swoje oczekiwania związane ze wzrostem gospodarczym w Niemczech i w strefie euro.

DPA / Barbara Cöllen