Niemiecki kontrwywiad: Islamiści rekrutują uchodźców | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 14.11.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Polityka

Niemiecki kontrwywiad: Islamiści rekrutują uchodźców

Znanych jest już ponad sto przypadków rekrutowania potencjalnych terrorystów wśród uchodźców, ostrzega szef niemieckiego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen. Obywateli wezwał do wzmożonej czujności.

– Stwierdzamy, że islamiści celowo nawiązują kontakt z uchodźcami – powiedział szef Urzędu Ochrony Konstytucji (BfV) Hans-Georg Maassen gazetom należącym do koncernu medialnego Funke. Na pytanie, czy wśród uchodźców mogą być także terroryści, szef BfV odpowiedział, iż „możliwe, że razem z uchodźcami przybywają także terroryści, ale uważamy to za mało prawdopodobne”. Wywiad, który ukazał się w sobotnich wydaniach (14.11.2015) gazet, został przeprowadzony przed zamachami w Paryżu.

Meczety kontrolowane przez radykalnych islamistów widzą w napływie imigrantów „okazję do pozyskania dla siebie ludzi”, powiedział Maassen. Jedni chcą pomóc i przynoszą tradycyjne ubrania albo Koran, inni zagadują uchodźców, by „włączyć ich w islamską sieć”, zaznaczył szef BfV.

Także osoby, które uciekły przed Państwem Islamskim, wywodzą się z islamskiego środowiska, podkreślił Maassen: – Ludzie ci chcą uczestniczyć w modlitwach piątkowych i chcą po arabsku praktykować swoją wiarę.

W gminach muzułmańskich w Niemczech zdominowanych przez arabskojęzycznych wiernych są także radykalne środowiska islamistów.

Maassen poinformował jednocześnie, że służby bezpieczeństwa niemal co tydzień otrzymują wskazówki, iż wśród uchodźców „mogą być też osoby, które dysponują doświadczeniem w obchodzeniu się z bronią bądź przybyły do Niemiec z misją walki”. Poddał jednak pod rozwagę, że trasy, którymi imigranci docierają do Europy, są nadzwyczaj niebezpieczne. „Byłoby nietypowe i ryzykowne”, gdyby osoby z taką misją oddawały się w ręce przemytników przerzucających ich z Turcji na którąś z greckich wysp, powiedział szef niemieckiego kontrwywiadu.

Apel do obywateli

Hans-Georg Maassen ostrzegł jednocześnie przez niebezpieczeństwem nowego skrajnie prawicowego terroryzmu i zwrócił się do obywateli o pomoc w wykryciu możliwych planów zamachów. – Jest bardzo prawdopodobne, że poza zasięgiem naszych radarów istnieją jeszcze małe skrajnie prawicowe grupy, które przygotowują zamachy. Widzimy w tym ogromne niebezpieczeństwo – powiedział Maassen dziennikowi „Hamburger Abendblatt“.

Służby bezpieczeństwa są skazane także na pomoc pojedynczych obywateli. Szef Urzędu Ochrony Konstytucji zaapelował do społeczeństwa, by każdy, kto zauważy coś podejrzanego, koniecznie zgłosił to policji. Każda informacja wskazująca na konkretne plany zamachu pomoże siłom bezpieczeństwa i przyczyni się do zachowania bezpieczeństwa. „Dotyczy to zarówno prawicowych ekstremistów, jak islamistów”, podkreślił Hans-Georg Maassen.

DW / Elżbieta Stasik