Niemiecka prasa: „Wojownicze” demonstracje | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 02.08.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: „Wojownicze” demonstracje

Gazety komentują wielotysięczne protesty negacjonistów koronakryzysu, do których doszło w niedzielę w Berlinie. Zdaniem komentatorów, policja wciąż daje się zaskakiwać i nie potrafi oszacować ryzyka.

Demonstrationsverbot in Berlin I Querdenker

Protesty w Berlinie 1 sierpnia 2021

„Sueddeutsche Zeitung” podkreśla, że „prewencyjne zakazywanie zgromadzeń jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy opiera się na bardzo konkretnej prognozie zagrożeń”. Zakazy oparte o mgliste sformułowanie, że „coś mogłoby się wydarzyć”, były podważane przez sądy. „Koronasceptycy  z ruchu Querdenker dostarczają jednak sędziom od miesięcy materiału poglądowego do przewidywania ryzyka. Wprost proszą się o zakazy. Łamanie obowiązku noszenia maseczek jest zapowiadane, nieprzestrzeganie dystansu to część konceptu. Protestują przeciwko przepisom nie tylko po to, by domagać się ich zniesienia. Demonstrują, by łamać zasady. W łamaniu prawa jest system” – pisze dziennik.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” uważa, że „w Niemczech, gdzie obowiązek szczepień został uznany przez czołowych polityków za tabu, ale gdzie mimo wszystko mógłby się on pojawić”, protesty były dotychczas „umiarkowane”. Nie musi tak pozostać, jak pokazują marsze koronasceptyków z ruchu Querdenker  w Berlinie – zaznacza dziennik. „Może być jeszcze gorzej, jeśli – jak to jest we Francji – miliony ludzi, którzy nie zaszczepili się z przekonania, zostaną dotknięte ograniczeniami w życiu społecznym.  W tej debacie kandydat CDU/CSU na kanclerza, Laschet, stawia na przeczekanie; pośredni nacisk na niechętnych szczepieniom uważa za niewłaściwy. Ale nie tylko Zieloni i SPD widzą to inaczej, lecz także ten, który ratuje Lascheta w walce o fotel kanclerza: Niezaszczepieni muszą liczyć się z ograniczeniami – mówi Wolfgang Schäuble” – czytamy.

Deutschland Berlin Protest gegen Corona-Maßnahmen

28 sierpnia 2020 doszło w Berlinie do starć antycovidowców z policją

„Stuttgarter Zeitung" przypomina, że wkrótce minie rok od wielkich protestów w Berlinie, gdy „pewna grupa próbowała szturmować budynek Reichstagu”, dodając, że od tego czasu Niemcy widziały wiele takich „wojowniczych” demonstracji. „Można było przy tym zaobserwować dwie stałe cechy: graniczącą z pogardą nieufność wobec państwa oraz policję, która wciąż była zaskakiwana przez agresję i opór pojawiające się wśród pokojowych demonstrantów”.

„Badische Zeitung” komentuje: „Najwyraźniej policja nie spodziewała się takiego tłumu. To błąd, który wskazuje na niebezpieczny problem: nawet po roku, organy bezpieczeństwa nie są w stanie prawidłowo oszacować sytuacji zagrożenia, jakie stwarza ruch samozwańczych ‘myślących na przekór' (Querdenker)”.