Niemiecka prasa: UE przygotowuje się na wyjście Grecji ze strefy euro | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 20.08.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: UE przygotowuje się na wyjście Grecji ze strefy euro

Po doniesieniach o rosnących potrzebach finansowych Aten na najbliższe lata i odmowie ich finansowania przez Berlin, niemieckie dzienniki komentują możliwość wyjścia Grecji ze strefy euro.

Monachijska Süddeutsche Zeitung otwiera poniedziałkowe wydanie dziennika artykułem pt. „UE zbroi się, aby zapobiec załamaniu strefy euro”.

„Po dwóch latach kryzysu euroland przygotowuje się do powzięcia jesienią ostatecznej decyzji w sprawie strefy euro. Aby zapanować nad sytuacją i przygotować na wyjście Grecji ze eurolandu, członkowie Unii Walutowej rozważają kilka opcji reform. Mają się one stać częścią składową opracowanej strategii. Powodem tych działań, jest, jak poinformowano Süddeutsche Zeitung, przeświadczenie, że uzgodnione dotychczas pojedyncze działania poprawiły sytuację w kilku sprawach, lecz nie wpłynęły na przywrócenie zaufania obywateli i rynków finansowych do waluty euro”.

Monachijski Münchner Merkur zauważa:

„Hellada jest wspaniałym krajem, lecz beznadziejnym państwem członkowskim strefy euro, czego dowodzą raz po raz publikowane dane o eksplodującym deficycie. Grecy zasłużyli sobie na więcej, niż na żebranie w Berlinie. Wystąpienie ze strefy euro będzie miało ciężkie skutki dla wszystkich, ale ludzie wreszcie dostrzegą światło w tunelu. Dewaluacja wpłynie na przywrócenie zaufania do inwestycji. Hellenowie potrzebują teraz od Europy obietnicy, że po rezygnacji z euro nie pozostawi się ich swemu losowi, że przygotuje się dla nich plan odbudowy. Groźbami, jakie wyszły z ust ministra Södera (minister finansów Bawarii, przyp. red.), który powiedział, że Ateny należy ukarać ku przestrodze dla innych, osiąga się przeciwny skutek: Grecy jeszcze bardziej desperacko będą się trzymali euro zamiast na trzeźwo wykorzystać szanse i ryzyko powrotu do drachmy”.

Frankfurter Allgemeine Zeitung pisze:

„(...) należy oczekiwać, że wszyscy członkowie europejskiej wspólnoty losów dołożą starań, aby zrealizować swoje zobowiązania. Jeśli to się nie uda, trzeba będzie spełnić oczekiwania i być może zmienić kurs. A że obecnie Niemcy mają się dobrze w dobie kryzysu, nie można im niczego zarzucić: kto ostrzega przed renacjonalizacją, powinien się zapytać, co stałoby się z Europą i euro gdyby do Niemiec zawitał kryzys gospodarczy – z UE, która w każdym szczególe zarządza narodowymi budżetami, jak najwidoczniej życzą tego sobie unijni ministrowie finansów. Znamienne jest, że także mądremu prawnikowi Wolfgangowi Schäuble nie wpadł do głowy żaden argument dla Federalnego Trybunału Konstytucyjnego przemawiający za UE jako wspólnotą prawną i zgodnością tego z zapisami w Ustawie Zasadniczej. Ciężko będzie Europie w tym stanie wyjątkowym”.

Barbara Cöllen

red. odp. Bartosz Dudek

Reklama