Niemiecka prasa: trudne czasy dla FDP | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 23.04.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: trudne czasy dla FDP

Dzisiejsza prasa komentuje weekendowy kongres podupadłej w sondażach partii liberałów FDP i nowy program tego ugrupowania.

Przewodniczący FDP, Philipp Rösler

Przewodniczący FDP, Philipp Rösler

Na łamach dziennika Mittelbayerische Zeitung z Ratyzbony (Regensburga) można przeczytać, że:

"Trudne czasy nastały dla FDP. Musi ona udowodnić, że może zająć środek nie tylko w sposób retoryczny, lecz także polityczny. Tak naprawdę nowa deklaracja polityczna z Karlsruhe nie pomoże w tym partii. `Wielkie halo´ Röslera w sprawie wzrostu powinno wyprzeć grzmienie Westerwellego na temat `więcej netto niż brutto´. Nie jest to jednak ani lepsze, ani logiczniejsze czy atrakcyjniejsze".

W opinii ekonomicznej gazety Handelsblatt "FDP słyszała już częściej bicie martwego dzwonu. Mimo wszystkich czarnych przepowiedni liberalizm polityczny jest w tej partii jeszcze obecny. Wreszcie jest nieważne, czy FDP przez swoje NIE wobec pomocy państwa dla niewypłacalnej sieci drogerii Schlecker chciała ratować tylko siebie czy też rynek. To była pobudka dla wielu bezdomnych liberałów, którzy zaszyli się już w kręgu niegłosujących".

Dziennik Berliner Zeitung stawia pytanie:

"Przyszłość FDP (Freie Demokratische Partei) nazywa się… Rainer Brüderle!? W każdym razie daje jej on nadzieję w nie tak pięknej teraźniejszości (...). Stary wiarus oferuje delegatom to, czego nie jest w stanie rozbudzić urzędujący przewodniczący – entuzjazm. Potrzebują go wszystkie partie, jeśli chcą zachęcić innych do wyborów".

Zdaniem tygodnika Die Welt "liberałom wcale nie udało się znaleźć połowy drogi do jedności, a Wolfgang Kubicki niszczy wiarygodność ugrupowania osiąganiem w pojedynkę własnych korzyści. To jest niesolidarne, oportunistyczne i egoistyczne".

Monika Skarżyńska

red. odp. Bartosz Dudek

Reklama