Niemiecka prasa o wyjściu z Afganistanu: „Niezrealizowane cele” | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 15.04.2021
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa o wyjściu z Afganistanu: „Niezrealizowane cele”

Najdłuższa w historii akcja wojenna USA dobiega końca, ale wojna w Afganistanie trwa – komentuje niemiecka prasa.

NATO wycofuje się z Afganistanu

NATO wycofuje się z Afganistanu

Największe błędy popełniły Stany Zjednoczone – komentuje „Sueddeutsche Zeitung". „George W. Bush chciał koniecznie utworzenia centralnego rządu w Kabulu, który jest sprzeczny ze strukturą etniczną kraju. Brakowało także wspólnego podejścia aliantów dla całego Afganistanu. Afgańska rzeczywistość, charakteryzująca się wieloma odcieniami szarości, została w imię redukcji złożoności podzielona na dobrych (rząd w Kabulu) i złych (talibowie), dopóki nie zdano sobie sprawy, że nawet rząd ma ciemne plamy” – czytamy. Zdaniem dziennika Barack Obama popełnił z kolei błąd, wyznaczając termin końca misji, gdy wróg okazał się równy pod względem militarnym. Od tego momentu talibowie wiedzieli, że nie muszą wygrywać tej wojny, wystarczy ją tylko przeczekać. „A następca Donald Trump dał się dyplomatycznie przechytrzyć islamistom. Joe Biden z kolei nie jest już w stanie zebrać sił, aby naprawić te błędy poprzez militarnie oflankowaną, twardą dyplomację. Najdłuższa w historii akcja wojenna USA dobiega końca, wojna w Afganistanie trwa” – pisze „SZ”.

„Dokładnie 20 lat po tym, jak zaplanowane przez przywódcę Al-Kaidy Osamę bin Ladena w jego kryjówce w Afganistanie zamachy terrorystyczne na Nowy Jork i Waszyngton wstrząsnęły światową potęgą do samego rdzenia, prezydent USA Biden chce ogłosić pomyślne zakończenie mrocznego rozdziału” – czytamy w Stuttgarter Zeitung”. Zdaniem gazety wiele istot ludzkich straconych w konflikcie w Afganistanie, wiele miliardów międzynarodowej pomocy, które napłynęły do kraju, mogą okazać się daremne. „Aby temu zapobiec, społeczność międzynarodowa nie może postrzegać swojej misji w Afganistanie jako spełnionej. Niemcy, Europa i Stany Zjednoczone potrzebują długoterminowej strategii, jak wesprzeć kraj politycznie, gospodarczo i do pewnego stopnia też militarnie” – pisze dziennik ze Stuttgartu.

Regionalny dziennik „Allgemeine Zeitung” z Moguncji zauważa, że i w innych częściach świata „mogłoby NATO”, a „ONZ musiałoby” użyć siły, aby powstrzymać ludobójstwa i katastrofy humanitarne. W Afganistanie próbowano tego, ale bez skutku. „Wielu w innych miejscach zapamięta to. O tyle też wycofanie amerykańskich żołnierzy 11 września 2021 roku jest historyczną datą, porównywalną jedynie z ucieczką z południowowietnamskiej stolicy Sajgonu w kwietniu 1975 r. A żołnierze zadadzą sobie pytanie, o co walczyli i za co zginęli ich towarzysze”.

„W Afganistanie Zachód minął się ze swoim celem” – stwierdza komentator regionalnego dziennika Mitteldeutsche Zeitung”. Zachód nie zdołał „implantować” tam systemu demokratycznego, a prawa człowieka tylko w bardzo ograniczonym zakresie. Warunki panujące w tym kraju są po dwóch dekadach takie, że zmuszają Afgańczyków do ucieczki. Zdaniem gazety aliantom nie udało się też zrealizować okrojonego celu, jakim było wyćwiczenie afgańskich sił bezpieczeństwa tak, by mogły bronić się przed talibami. Ci ostatni znów kontrolują dużą część terytorium. „Zachód wycofuje się z Afganistanu nie tylko dlatego, że od 2001 r. sytuacja geopolityczna znacznie się zmieniła. Konflikt z Rosją zaostrza się. Waszyngton i Berlin poświęcają uwagę teraz głównym obszarom konfliktu. Afganistan nim nie jest” – czytamy.

Obejrzyj wideo 03:09

"Mówili o nas kolaboranci, niewierni i zdrajcy"