Niemiecka prasa o May: „Jaki jest jej prawdziwy plan?” | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 22.01.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemiecka prasa o May: „Jaki jest jej prawdziwy plan?”

Theresa May nie ma planu B na brexit. Ale zapowiedziała prowadzenie dalszych konsultacji ws. backstopu. Niemiecka prasa komentuje.

Dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pisze: „Akurat w obliczu impasu politycznego w Wlk. Brytanii wciąż lepszym rozwiązaniem jest przeprowadzenie najpierw planowego wyjścia z UE, a potem podejmowanie decyzji w miarę rozwoju wypadków. Nieuregulowany brexit nikomu nie posłuży, ani Wlk. Brytanii, ani reszcie Europy. To, co Theresa May przedstawiła w Izbie Gmin w poniedziałek można sprowadzić do formuły: plan B jest planem A. Nie zmieniła ona stanowiska wobec żadnej z kluczowych kwestii. May chce ponownie rozmów z parlamentarzystami i z UE. A to, że musi do tego dojść szybko, może być nawet zaletą. Nie tylko historia UE uczy, że wraz z presją czasu rośnie wola pojednania”.

Internetowe wydanie „Die Zeit” konstatuje: „May niewiele zaprezentowała. Jej jedyna konkretna decyzja to ta, że obywatele UE, którzy mieszkają w Wlk. Brytanii nie będą musieli płacić 65 funtów za potwierdzenie prawa pobytu i pracy. To wszystko. Poza tym szefowa rządu obiecała to, o czym zapewniała już od momentu porażki w parlamencie: że będzie słuchać, rozmawiać ze wszystkimi obozami i szukać nowych rozwiązań. W rzeczywistości działanie May było słabiutkie i niemalże bezradne. Jednak działania, za którymi opowiedziało się wielu posłów w parlamencie widząc w nich rozwiązanie, May  zdecydowanie odrzuciła. Ani nie chce ona zatrzymać automatyzmu no deal 29 marca, kiedy Wlk. Brytania wystąpi z UE, niezależnie od tego, czy do tego czasu parlament brytyjski zatwierdzi porozumienie wyjścia czy nie. Ani nie chce odroczenia zawiadomienia o zamiarze wyjścia, które zapewnia artykuł 50 traktatu, co dałoby Wlk. Brytanii i UE więcej czasu na podjęcie decyzji”.

Regionalny dziennik „Freie Presse” z Chemnitz zastanawia się: „Co kieruje tą kobietą? Jaki jest jej prawdziwy plan? Czy rzeczywiście gra ona na zwłokę? Wierzy, że posłowie krótko przed terminem opuszczenia UE jednak się złamią i przystaną na sporne porozumienie brexitowe ? To wszystko sprawia wrażenie politycznej jazdy pod prąd do brexitu”.

„Mitteldeutsche Zeitung” z Halle jest zdania, że „Unia dalej drepcze w miejscu, gdyż brukselscy dyplomaci wciąż zadają sobie pytanie, nad jakimi alternatywami, nad jakimi ustępstwami powinni pracować, tak długo aż z Londynu dojdą słuchy, co zalicza się do palących problemów umowy brexitowej. Na wyspach także po przedstawieniu planu B. nie poczyniono w tym kierunku ani kroku. Plan A czy B – UE jest zupełnie skonsternowana niezdolnością brytyjskiego rządu, by zorganizować to, na co od lat się zaklina: wystąpienie z UE. I tak Unii Europejskiej nie pozostanie nic innego, jak przygotować się na to, czego nikt nie chce: na twardy rozpad”.

 

Redakcja poleca