Niemiecka prasa o Katalonii: Tej bitwy nikt nie wygra | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 28.10.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa o Katalonii: Tej bitwy nikt nie wygra

Uwaga komentatorów niemieckiej prasy skierowana jest na Hiszpanię i próby oderwania się od niej Katalonii.

Kataloński parlament zagłosował za rozpoczęciem konstytucyjnego procesu odłączenia się Katalonii od Hiszpanii. Nie przystanie na to jednak rząd w Madrycie. Senat Hiszpanii już zdecydował, żeby przyznać rządowi w Madrycie prawo do zawieszenia autonomii regionu katalońskiego. To sprawia, że region ten czekają niespokojne czasy.

Dziennik „Muenchner Merkur” uważa: „Tak jak na wojnie, pierwszą ofiarą pada zawsze prawda, tak od piątku otwarty konflikt między hiszpańskim rządem centralnym i separatystami w Katalonii będzie pogrzebem politycznego rozsądku. Decyzja parlamentarnej większości w Barcelonie o utworzeniu niepodległego państwa oraz zastosowanie artykułu 155 przez rząd Rajoya otwierają nowy rozdział hiszpańskiej historii. Należy się niestety obawiać, że nie będzie miał on happy endu. Przypuszczalnie bez pomocy z zewnątrz pokojowe wyjście z tego dylematu nie jest możliwe. Powinni to teraz zrozumieć Europejczycy”.

„Frankfurter Rundschau” pisze: „Parlament Katalonii ogłosił niepodległość regionu. Ale dalej posunąć sę nie może. Rząd Rajoya nie będzie się temu spokojnie przyglądał. W piątek Senat dał zielone światło, by wdrożyć przeciw separatystom wszystkie przymusowe środki według artykułu 155 hiszpańskiej konstytucji. W najbliższych dniach rozstrzygnie się, jakie to będą środki. Będzie chodziło o odebranie władzy Puigdemontowi i jego ministrom. Rajoy nie miał innego wyjścia po tym, jak Puigdemont w czwartek odrzucił nowe wybory. Tej bitwy jednak nikt nie jest w stanie wygrać. Separatyści mogą wprawdzie ogłosić niepodległość Katalonii, ale nie mogą jej uzyskać, bo nie mają wsparcia. Rajoy może zmusić ich do powrotu na drogę konstytucyjną. Ale w ten sposób nie przekona ich do pozostania w Hiszpanii. Katalonia pozostanie politycznym polem bitwy bez zwycięzców”.

„Frankfurter Allgemeine Zeitung” podkreśla: „Separatyści maksymalnie forsowali ten konflikt, który można byłoby wcześniej rozładować proponując model federalny. Przedstawiają oni Hiszpanię jako władzę tyranów. Co za karykatura! Dyktatura generała Franco należy do zamierzchłej przeszłości. Ale przypuszczalnie wielu Katalończyków ma uczucie, że Hiszpania ich gnębi. Najtrudniejszym zadaniem, jakie kiedykolwiek miała współczesna Hiszpania, będzie odzyskanie ich z powrotem”.

„Nuernberger Nachrichten" uważa, że „Puigdemont bezwzględnie forsuje oderwanie swojego regionu od znienawidzonej Hiszpanii, pomimo że wcale nie jest jasne, czy popiera go większość Katalończyków. Po drugiej stronie Rajoyowi brak wyczucia w podejściu do bogatych i dumnych Katalończyków, którzy czują się, jakby centralny rząd wodził ich na pasku. Sprawia to wrażenie pędzących naprzeciw siebie pociągów, czemu wszyscy się spokojnie przyglądają. Unia Europejska próbowała do tej pory trzymać się na uboczu. To może okazać się fatalnym błędem. Ponieważ o własnych siłach zacietrzewione strony nie są w stanie powrócić na rozsądną drogę”.

„Badisches Tagblatt” twierdzi, że „Jednostronne ogłoszenie niepodległości, za którym wczoraj opowiedziała się niewiele ponad połowa posłów regionalnego parlamentu w Barcelonie, jest jak dolewanie oliwy do ognia palącego się coraz większym płomieniem. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy poprosił o pozwolenie na odwołanie katalońskiego rządu. Byłoby dobrze, gdyby nie ryzykował przy tym przelewu krwi ani kreowania męczeństwa. Natomiast polityczna elita w Europie powinna wreszcie wyjść z ukrycia i zająć jasne stanowisko. Dobrze byłoby, gdyby zaczęto głośniej rozmyślać nad politycznymi, ekonomicznymi i socjalnymi następstwami odłączenia się Katalonii od Hiszpanii oraz o szlabanach granicznych, obowiązku wizowym, utrudnieniach w handlu i przyszłości FC Barcelona w katalońskiej lidze”.

Opr.: Małgorzata Matzke

 

Reklama