Niemiecka prasa: noszenie masek to szacunek dla innych | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 22.04.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemiecka prasa: noszenie masek to szacunek dla innych

Dzienniki krytykują brak koordynacji krajów związkowych przy podejmowaniu środków ostrożności. Noszenie masek w czasach pandemii powinno być zdaniem komentatorów powszechnym obowiązkiem.

Coronavirus - Sachsen empfängt Hilfslieferung

Premier Saksonii Michael Kretschmer

„Pforzheimer Zeitung” przypomina, że od poniedziałku także w południowo-zachodniej części Niemiec obowiązuje noszenie masek, na przykład podczas zakupów lub jazdy środkami komunikacji publicznej. „Można powiedzieć: nareszcie! To, że kanclerz Merkel na zeszłotygodniowym spotkaniu z premierami krajów związkowych określiła to jedynie jako „pilną rekomendację” zamiast wprowadzić taki obowiązek, jest niezrozumiałe. Wprowadzanie przez poszczególne kraje związkowe, niemal dzień po dniu, obowiązku noszenia masek – dotychczas obowiązują już w 10 z 16 landów – to polityczna tragedia. To szastanie zasadami federalizmu. Jeśli już nie w kwestii otwarcia sklepów, to przynajmniej w tej kwestii trzeba się było porozumieć. Polityczne zdecydowanie i jedność w tych czasach byłyby ważnym sygnałem dla obywateli. Ta wspólna szansa – po raz kolejny – została zaprzepaszczona.”

W mogunckim dzienniku Allgemeine Zeitung" czytamy: „Ulice i miasta znów zapełniają się ludźmi – najwyższy czas na wprowadzenie obowiązku zakładania masek. Dlaczego? Bo w autobusie czy w sklepie ludzie w większości nie przestrzegają „pilnej rekomendacji” (zakładania masek – red.). Bo ludzie rozumieją różnicę między maską medyczną a maską codziennego użytku – a te maski z materiału są dostępne dzięki wielu inicjatywom, sklepom internetowym i firmom, które przestawiły swoją produkcję. I wreszcie: bo wraz z otwarciem sklepów i z informacjami o pozytywnej tendencji co do liczby zakażeń wielu ludziom koronakryzys wydaje się czymś, co można już odhaczyć.”

Frankfurter Rundschau" komentuje: „Noszenie maski to oznaka szacunku dla innych. Dla sprzedawczyni, dla fryzjera, dla kontrolera biletów, dla osoby siedzącej obok. Niestety zasada dobrowolności nie działa, wystarczy rzut oka na pasaże dla pieszych. Noszenie masek stale przypomina nam o tym, że nadal żyjemy w stanie wyjątkowym. To ważne. Także dla młodych ludzi, którzy od poniedziałku znów chodzą do szkół. Nic nie jest normalne. Wirus trzyma nas w szachu i przypuszczalnie jeszcze długo tak będzie. Można o tym powiedzieć wszystko, ale nie to, że to bagatela.”

Reutlinger General-Anzeiger” pisze: „Maska chroni innych, a nikomu nie szkodzi. Jeśli ten środek ma dopomóc w tym, byśmy wszyscy szybciej znów mogli chodzić do restauracji czy na publiczne imprezy, to obowiązek noszenia masek jest niewielkim złem. Politycy jednak muszą ostrożnie obchodzić się z zaufaniem obywateli. A nie robią tego, tworząc barwny dywan złożony z mnóstwa różnych środków ostrożności.”

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!

Reklama