Niemiecka prasa: bezkarne łapówki dla lekarzy | Niemiecka prasa o Polsce i po polsku – komentarze i omówienia | DW | 22.06.2012
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Prasa

Niemiecka prasa: bezkarne łapówki dla lekarzy

Niemieccy komentatorzy oburzeni są najnowszym wyrokiem Federalnego Trybunału Sprawiedliwości dopuszczającego możliwość pobierania prowizjii przez lekarzy od firm farmaceutycznych.

Süddeutsche Zeitung pisze o orzeczeniu Federalnego Trybunału Sprawiedliwości: "Koniecznie należy zaostrzyć kodeks postępowania lekarzy, a przyjmowanie prezentów od przemysłu farmaceutycznego czy premii za kierowanie pacjentów do określonych szpitali musi zostać potępione wraz z groźbą stosowania ostrych sankcji. To samo musi odnosić się do ankiet badawczych, wypełnianych przez lekarzy, które tuszować mają wypłacane im gratyfikacje. Jeżeli dla przedstawicieli środowisk lekarskich tak istotne jest wykonywanie wolnego zawodu, co sami nieustannie podkreślają, to nie powinno być z tym większych problemów. Także i firmy farmaceutyczne powinny zmienić sposób myślenia, tak jak zrobiło to już wiele z nich. Jeżeli to wszystko nie pomoże, albo będzie się bardzo odwlekać w czasie, za sprawę tę będzie musiał wziąć się ustawodawca i ukrócić ten cały proceder".

Westdeutsche Zeitung uważa, że "Ponieważ do tej pory nie było do końca wiadomo, czy kasowanie takich premii za regularne przepisywanie określonych leków nie jest karalne, można było wychodzić z założenia, że robiły to tylko niektóre "czarne owce", podejmujące takie ryzyko. A teraz, kiedy bezkarność takiego postępowania potwierdzona została przez najwyższą sądową instancję, żaden pacjent już nie będzie mógł być pewien, czy lekarz nie aplikuje mu określonego lekarstwa łypiąc okiem na związaną z tym premię. Także w interesie całego stanu lekarskiego powinno się zadbać o odzyskanie zaufania pacjentów przez ukrócenie takiego procederu, uprawianego przez niektórych kolegów".

Stuttgarter Zeitung zastanawia się "Czy lekarze będą mieć teraz zupełnie wolną rękę, by przyjmować łapówki? Zdecydowanie nie. Co prawda trybunał orzekł, że lekarzy nie można pociągnąć do odpowiedzialności karnej za łapówkarstwo, ale to nie oznacza, że będą mogli robić, co im się podoba. Nie wszystko, co jest legalne, jest zgodne z zasadami przyzwoitości. Tylko naprawdę małoduszni ludzie - obojętnie, czy są to lekarze czy przedstawiciele innych zawodów - zgarniają na lewo i prawo co się da. To, że ktoś kasuje premię za przepisywanie określonego leku, może nie jest w przekonaniu trybunału korupcją. Lecz dla pacjentów, którzy ufają, że są leczeni zgodnie z lekarską wiedzą, a nie z finansowymi interesami, jest to po prostu odrażające”.

Małgorzata Matzke

red. odp. Bartosz Dudek

Reklama