Niemiecka policja: Wrzucasz selfie? Zapraszasz złodzieja! | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 18.07.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemiecka policja: Wrzucasz selfie? Zapraszasz złodzieja!

Kilka lat temu skrzynki pocztowe uginały się latem pod ciężarem pocztówek, dziś z wakacji wysyła się selfie. To zaproszenia dla złodziei.

Selfie am Brandenburger Tor

Selfie z Bramą Brandenburską w tle

Zdjęcia z urlopu wrzucone na Facebooka, Instagrama czy Twittera zachęcają przestępców do wyboru naszego domu jako celu kolejnego włamania. Pusty dom to karta wstępu dla złodziei – ostrzega policja w materiale niemieckiej telewizji ZDF.

„A Wy gdzie idziecie jutro biegać?” - pyta mężczyzna w krótkiej wiadomości na Twitterze, dołączając selfie. Na pierwszym planie widać plażę, morze oraz palmy. To, co wygląda na zwykłe pozdrowienia z wakacji, mogłoby być również pozdrowieniami dla złodziei. Policja ostrzega użytkowników serwisów społecznościowych przed publikowaniem podobnych zdjęć. To zaproszenie dla włamywacza.

Touristen mit Selfie-Stick in London

Włamanie

Kto przy okazji zdradza swoje dane, może naprawdę narobić sobie problemów. - Przesłuchania sprawców włamań tylko potwierdzają przypuszczenia, że serwisy społecznościowe to jedno z narzędzi włamywaczy - mówi Max Weiß, rzecznik heskiej policji śledczej. - Do ilu włamań dochodzi każdego roku dzięki informacjom pozyskiwanym w social mediach? Nie jestem w stanie zliczyć – przyznaje.

Wg statystyk Federalnej Policji Kryminalnej w ubiegłym roku w całych Niemczech doszło do ok. 150 tys. włamań do mieszkań i domów. Łączną wartość skradzionych rzeczy szacuje się na 442,3 mln euro.

Mniej włamań w wakacje

Włamywacze częściej grasują zimą. W listopadzie 2014 roku odnotowano około 17,3 tys. włamań a w grudniu - już 19,6 tys. Inaczej jest w miesiącach letnich. Zarówno w lipcu, jak i w sierpniu 2014 odnotowano nieco poniżej 10 tys. włamań.

Mimo, że w okresie letnim takich przestępstw jest o wiele mniej, policja dalej prowadzi kampanię przestrzegającą urlopowiczów. „Chciałbym podziękować wszystkim, którzy napisali na Facebooku, kiedy jadą na wakacje” - przeczytać można pod zdjęciem zamaskowanego złodzieja trzymającego łom w dłoni, które opublikowała na Facebooku policja z Hagen w Nadrenii-Północnej Westfalii. „Z powodu dużego obciążenia w pracy nie będę mógł odwiedzić każdego osobiście” – czytamy dalej.

Screenshot Facebook Polizei Hagen

Komunikat policji z Hagen

Komunikat podziałał na fejsbukowiczów. Zdjęcie udostępniło na swoich profilach ponad 81 tys. osób.

Post czy zdjęcie z urlopu. Co lepsze?

- Oczywiście, złodzieje używają serwisów społecznościowych do szpiegostwa i zaplanowania swoich działań - mówi Mohammed Khamis, który latami sam dopuszczał się kradzieży. Teraz współpracuje z policją, dokładnie - z Akademią Policyjną w Dolnej Saksonii przy wykładach o przestępczości w Niemczech i wymuszeniach haraczu. - Kiedyś to przepełnione skrzynki pocztowe oznaczały, że nikogo nie ma w domu. Dzisiejszymi potencjalnymi ofiarami złodziei są osoby korzystające z serwisów społecznościowych - przyznaje Khamis.

Symbolbild Einbruch

Selfie - festiwal w Indiach

Właściciele Facebooka, Instagrama, Google+ czy Twittera nie zabierają głosu w sprawie. Weiß zwraca jednak uwagę na problem dostępu do informacji w tych serwisach. Nasze profile powinny być tak skonfigurowane, aby ograniczać dostęp do zdjęć. - Lepiej, aby zdjęcie lub post były kierowane do konkretnej grupy – mówi Weiß.

Szef Federalnej Policji Kryminalnej Harald Schmidt dodaje: - Automatyczne odpowiedzi mejlowe też mogą być wskazówką, że mieszkanie stoi puste. Tak samo jak opuszczone rolety, pełne skrzynki pocztowe czy wiadomości na automatycznej sekretarce.

Małgosia Jakubczyk

Redakcja poleca

Reklama