Niemiecka minister rolnictwa o ASF: „Największe ryzyko stanowi człowiek” | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 04.01.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Gospodarka

Niemiecka minister rolnictwa o ASF: „Największe ryzyko stanowi człowiek”

Po stwierdzeniu kolejnych przypadków afrykańskiego pomoru świń na zachodzie Polski, także w Niemczech rośnie strach przed ekspansją wirusa.

Mobilne ogrodzenie elektryczne i zapachowe na granicy Brandenburgii i Polski (picture-alliance/dpa/P. Pleul)

Mobilne ogrodzenie elektryczne i zapachowe na granicy Brandenburgii i Polski

Niemiecka minister rolnictwa Julia Kloeckner (CDU) ostrzega przed rozprzestrzenianiem się ASF w Niemczech. „Ryzyko przywleczenia afrykańskiego pomoru świń do Niemiec jest niezmiennie wysokie” – powiedziała w sobotnim wydaniu (04.01.2020) dziennika „Rheinische Post”. Przy czym „największe ryzyko dla rozprzestrzeniania się wirusa stanowi człowiek”– podkreśliła Kloeckner.

W tym tygodniu stwierdzono w zachodniej Polsce kolejne przypadki ASF z jednym lub większą liczbą zarażonych dzików. Polskie władze weterynaryjne potwierdziły, że jednego z padłych dzików znaleziono zaledwie 21 km od granicy z Niemcami.

Więcej kontroli celnych

Minister Kloeckner wskazała na środki zapobiegawcze podejmowane przez władze federalne. Należą do nich wzmocnione kontrole celne.

Rząd federalny rozprowadził też ponad pół miliona wielojęzycznych materiałów informacyjnych – broszur i plakatów. Są one rozklejane na parkingach lub rozdawane w pociągach, a przeznaczone dla osób, które często podróżują między krajami dotkniętymi ASF i Niemcami. „Zwracamy się do myśliwych, rolników, personelu pielęgnacyjnego, żołnierzy Bundeswehry, kierowców ciężarówek i podróżujących samochodami lub pociągami” – powiedziała niemiecka minister.

Poza Polską wirus ASF został stwierdzony w krajach bałtyckich, w Belgii, Bułgarii, Rumunii i na Ukrainie. Afrykański pomór świń, śmiertelny dla dzików i świń, jest niegroźny dla ludzi.

W wytropieniu martwych dzików pomagają specjalnie wyszkolone psy, na zdjęciu suka Nelly szuka padliny w lasach Kraju Saary (picture-alliance/dpa/O. Dietze)

W wytropieniu martwych dzików pomagają specjalnie wyszkolone psy, na zdjęciu suka Nelly szuka padliny w lasach Kraju Saary

Elektryczne ogrodzenie prawie gotowe

Brandenburgia tymczasem kończy budowę elektrycznego ogrodzenia na granicy z Polską. Z planowanych 120 km płotu brakuje jeszcze tylko pięciu kilometrów w powiecie Szprewa-Nysa. Mają one być gotowe do najbliższego poniedziałku.

Mobilne ogrodzenia elektryczne i zapachowe, które mają odstraszać zwierzęta, zostały zamontowane wzdłuż granicy z Polską, od Frankfurtu nad Odrą na południe aż do granicy z Saksonią. Decyzja o ich zainstalowaniu zapadła w grudniu, po wykryciu w Polsce, zaledwie 42 km od granicy z Niemcami, martwego dzika zarażonego wirusem ASF.

(AFP / stas)