Niemcy. Zielone światło dla ″cyfrowego paktu″ dla szkół | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 21.02.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy. Zielone światło dla "cyfrowego paktu" dla szkół

W niemieckich szkołach może wreszcie zacząć się epoka ich cyfryzacji. Duża w tym zasługa Komisji Mediacyjnej Bundestagu i Bundesratu.

Uczniowie i nauczyciele 40 tys. szkół w Niemczech mogą liczyć na dostęp do nowych komputerów, szybszego Internetu i rozpowszechnienie metod cyfrowych w procesie dydaktycznym. Przedstawiciele obu izb parlamentu, zasiadający w Komisji Mediacyjnej, osiągnęli porozumienie w sprawie koniecznej nowelizacji konstytucji. "Udało nam się", powiedziała federalna minister oświaty i badań naukowych Anja Karliczek z CDU.

Tylko posłowie AfD zagłosowali na "nie"

Wszyscy członkowie Komisji Mediacyjnej, z wyjątkiem posłów z Alternatywy dla Niemiec, opowiedzieli się za zmianą konstytucji w sprawie wprowadzenia paktu cyfrowego do niemieckiego szkolnictwa. Partia AfD uzasadniła swój sprzeciw "zastrzeżeniami natury zasadniczej", ponieważ oświata w Niemczech należy do prerogatyw krajów związkowych.

Uzyskany kommpromis obejmuje m.in. sprawę kontrolowania przez władze federalne sposobu wydatkowania przez kraje związkowe środków przeznaczonych z kasy federalnej na sfinansowanie działań przewidzianych w pakcie cyfrowym dla szkół. W ramach tego paktu, obok zakupu nowego sprzętu komputerowego i zapewnienia szkołom dostępu do szybkiego Internetu przez bezprzewodową sieć lokalną, przewiduje się także inne działania o charakterze socjalnym.

Kompromis w głównych kwestiach spornych

W ramach wypracowanego kompromisu władze federalne mogą oddać na potrzeby paktu także środki finansowe, z których będzie opłacany personel zajmujący się sprawnym działaniem nowego sprzętu oraz zarządzaniem systemem informatycznym zainstalowanym w szkołach. Te dwie sprawy były jednym z głównych przedmiotów krytyki paktu cyfrowego dla szkół w jego pierwotnej formie.

Z drugiej strony federacja zrezygnowała z wysuwanego wcześniej żądania wypłacania krajom związkowym dotacji w tej samej wysokości. Zamiast tego zgodzono się na rozwiązanie przewidujące uzgadnianie kwoty niezbędnej do realizacji danego projektu oświatowego w indywidualnych rozmowach z krajami związkowymi.

Zgodzono się także na mniejsze niż pierwotnie zakładano, prawo kontroli paktu cyfrowego przez władze federalne niż w innych projektach realizowanych w innych dziedzinach. Właśnie z tego powodu w grudniu ubiegłego roku Bundesrat powołał Komisję Mediacyjną, ponieważ kraje związkowe obawiały się, że trzymając się pierwotnego tekstu zmian w konstytucji, władze centralne będą mogły ograniczyć ich prerogatywy w polityce oświatowej.

Politycy są zadowoleni z rezultatów tej zgody

Premier Meklemburgii-Pomorza Przedniego Manuela Schwesig powiedziała po trwającym zaledwie 21 minut posiedzeniu Komisji Mediacyjnej, że dzięki zawartemu kompromisowi władze federalne nie tylko będą mogły zrobić więcej dla podniesienia jakości poziomu nauczania w szkołach, ale także zaangażować się silniej na rzecz budowy mieszkań socjalnych.

Premier Badenii-Wirtembergii Winfried Kretschmann, który długo opierał się wkraczaniu władz centralnych na teren polityki oświatowej podkreślił, że "w demokracji kompromisy są nieodzowne".

Przewodniczący liberalnej FDP Christian Lindner mówił o "dobrym i szczególnym dniu" nie tylko dla niemieckiego szkolnictwa, ale także dla kultury politycznej w Niemczech. A premier Turyngii Bodo Ramelow z partii Lewica oświadczył, że wyniki pracy Komisji Mediacyjnej dowodzą, że Niemcy są w stanie pomyślnie rozwiązywać swoje problemy.

Na mocy osiągniętego kompromisu, który wymaga jeszcze zatwierdzenia przez większość dwóch trzecich głosów w Bundestagu i Bundesracie, na potrzeby paktu cyfrowego dla szkół przeznaczy się w ciągu pięciu najbliższych lat 5 mld euro, przy czym 3,5 mld euro jeszcze w obecnej kadencji Bundestagu.

 

dpa, rtr / pa

Redakcja poleca

Reklama