Niemcy zamykają meczet salafitów w Kassel | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 23.03.2017
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Społeczeństwo

Niemcy zamykają meczet salafitów w Kassel

Działający w Kassel w Hesji związek salafitów był organizacją służącą indoktrynacji, a jej przywódcy nawoływali do stosowania przemocy – to wyniki śledztwa przeprowadzonego przez heskie ministerstwo spraw wewnętrznych.

Około 100 policjantów wzięło udział w przeszukaniu meczetu i siedziby Islamskiego Związku Kulturalnego Almadinah. Imam otrzymał nakaz wstrzymania działalności wystawiony przez heskiego ministra spraw wewnętrznych.

Platforma „nawoływania do nienawiści”

Zdaniem ministra Petera Beutha, ośrodek nie szerzył deklarowanego „dialogu religijnego”, lecz stał się „platformą nawoływania do nienawiści i przemocy przeciwko innym grupom religijnym, państwom i narodom oraz wszelkim inaczej myślącym osobom”. To pierwszy salaficki ośrodek w Hesji, któremu całkowicie zakazano działalności.

„Tym zakazem odbieramy środowisku salafickich dżihadystów z Kassel ich centralny ośrodek szerzenia radykalnych poglądów. Raz na zawsze zlikwidowaliśmy miejsce spotkań salafitów w północnej Hesji”, zadeklarował szef resortu spraw wewnętrznych.

Wielomiesięczne śledztwo

Meczet działający przy Związku Kulturalnym Almadinah znany był z radykalnych kazań, podczas których nawoływano do uczestnictwa w „świętej wojnie” i do "mordowania niewiernych”. W 2016 roku aresztowano tu pięciu podejrzanych o terror dżihadystów.

Jeden z nich, Abu Walaa, otwarcie nawoływał zgromadzonych do przyłączenia się do tzw. państwa islamskiego (IS).

Wydanie zakazu działalności salafickiej organizacji i związanego z nią meczetu poprzedzone było wieloletnim śledztwem i licznymi rewizjami u salafitów w całej Hesji. W listopadzie 2015 roku aresztowano tureckiego restauratora z Frankfurtu nad Menem, który prowadził zbiórkę pieniędzy dla IS. W listopadzie 2016 roku policja w całych Niemczech rewidowała miejsca związane z radykalną salaficką organizacją „Prawdziwa religia”, która rozdawała egzemplarze Koranu w ramach akcji „Czytaj!”. W lutym 2017 roku przeszukano 54 mieszkania, biura i meczety w Hesji i aresztowano 36-letniego Tunezyjczyka podejrzanego o planowanie zamachu.

Radykalizacja i wysyłanie na wojnę

Także zamknięty teraz Związek Kulturalny Almadinah w Kassel od kilku lat znajdował się pod lupą policji. Cztery miesiące temu 160 policjantów uczestniczyło w rewizji pomieszczeń należących do tej organizacji. Szef heskiego ministerstwa spraw wewnętrznych oświadczył, że w śledztwie uczestniczył także Urząd Ochrony Konstytucji. Z danych ministerstwa wynika, że wielu szkolonych w ośrodku Almadinah młodych ludzi dżihadystów wyjechało do Syrii, by przystąpić tam do Dżihadu.

dpa / Monika Sieradzka