Niemcy: Wątpliwości, czy otworzyć szkoły po wakacjach | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 21.06.2020
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Wątpliwości, czy otworzyć szkoły po wakacjach

Kanclerz Merkel i premierzy krajów związkowych są za otwarciem szkół po wakacjach. Ale minister oświaty ma wątpliwości. Popierają ją związki zawodowe nauczycieli.

Czy tak będą wyglądać klasy szkolne w Niemczech po wakacjach?

Czy tak będą wyglądać klasy szkolne w Niemczech po wakacjach?

Federalna minister oświaty Anja Karliczek z CDU odnosi się sceptycznie do pełnego otwarcia szkół w Niemczech po wakacjach. W rozmowie z "Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung" zwróciła uwagę, że "w tej chwili kraje związkowe opowiadają się za powrotem do normalnych zajęć w szkołach po wakacjach" i wyraziła nadzieję, że "sytuacja na to pozwoli".

Sytuacja wciąż jest chwiejna i zmienna

Tymczasem, jak stwierdziła, sytuacja wciąż jest chwiejna, o czym świadczy nowa fala zarażeń się koronawirusem w Nadrenii Północnej-Westfalii. "Musimy w dalszym ciągu działać rozważnie. Wirus jeszcze nie ustąpił i musimy nadal liczyć się z koniecznością zamknięcia szkół, jeżeli któryś z uczniów zarazi się w nich koronawirusem", dodała.

Z drugiej strony minister Karliczek przyznała, że ostatnie tygodnie dowiodły między innymi także tego, jak ważny jest dla uczniów regularny, osobisty kontakt z nauczycielem, a zdalna nauka w domu "wyraźnie pokazała", gdzie są jej granice. Nic nie może podważyć znaczenia normalnych zajęć w szkołach. Nie wolno jednak przy tym, jak podkreśliła, nie zauważać postępującej stale cyfryzacji w procesie nauczania.

Federalna minister oświaty i badań naukowych Anja Karliczek

Federalna minister oświaty i badań naukowych Anja Karliczek

Anja Karliczek wymieniła w tym kontekście tzw. "cyfrowy pakt" dla szkół, zawarty między władzami federalnymi i landowymi. Przewiduje on 6 mld euro na nowe komputery dla szkół, szybszy Internet i rozszerzenie metod cyfrowych nauczania podczas lekcji. "Musimy w większym stopniu wykorzystać te możliwości. Równocześnie musimy także więcej inwestować w dodatkowe kształcenie nauczycieli", podkreśliła minister oświaty.

Przewodniczący Komisji Oświaty w Bundestagu, Ernst Dieter Ross​mann z SPD, w wywiadzie dla tego samegho dziennika zaapelował do wszystkich landowych ministerstw oświaty, aby ich personel nie udawał się obecnie na letni urlop, tylko wykorzystał wakacyjny okres w szkołach na "dopracowanie planu B" na czas po letniej przerwie w nauce.

Nauczyciele i rodzice popierają minister oświaty

Związek zawodowy nauczycieli "Oświata i Wychowanie" (VBE) skrytykował plany pełnego otwarcia szkół po wakacjach jako przedwczesne. Jego przewodniczący Udo Beck​mann powiedział, że "W dającym się przewidzieć czasie nie będzie prowadzona w całych Niemczech normalna nauka w szkołach". Obok koronakryzysu jest to niemożliwe chociażby z powodu "zawinionego przez polityków" niedostatku nauczycieli.

Podobne stanowisko zajęła przewodnicząca "Związku Wychowanie i Nauka" (GEW) Marlis Tepe, która oświadczyła, że "dopóki z ważnych powodów w niemieckim społeczeństwie obowiązuje nakaz przestrzegania dystansu społecznego, dopóty ta zasada powinna obowiązywać także w szkołach".

Scep​tycznie, choć z innego powodu, pomysł otwarcia szkół po wakacjach ocenili członkowie powołanej w związku z koronakryzysem inicjatywy obywatelskiej pod nazwą "#eltern​in​der​kri​se", zrzeszającej około 14 tys. rodziców. Jej rzecznik Oender Balkaya oświadczył, że w tej chwili decyzję, czy szkoła będzie otwarta po wakacjach, czy też nie, podejmuje jej kierownictwo, tymczasem rodzice woleliby, żeby wszyscy uczniowie zostali najpierw przetestowani na koronawirusa, co dałoby im więcej pewności siebie.

DPA, KNA/jak

Chcesz mieć stały dostęp do naszych treści? Dołącz do nas na Facebooku!