Niemcy uwalniają część rezerw ropy naftowej
11 marca 2026
Niemcy uwolnią część swoich rezerw ropy naftowej, aby złagodzić konsekwencje gwałtownego wzrostu cen tego surowca na świecie – poinformowała niemiecka minister gospodarki Katherina Reiche. Ceny ropy rosną od początku wojny USA i Izraela z Iranem.
Według Reiche Międzynarodowa Agencja Energii (MAE) rekomenduje krajom członkowskim uwolnienie 400 mln baryłek ropy (54 mln ton) z ich rezerw i będzie koordynować te działania. Bylo to tematem nadzwyczajnego spotkania z państwami należącymi do agencji, o które zwrócił się szef MAE Faith Birol.
Niemcy zamierzają uwolnić 2,4 mln ton ropy z rezerw.
W 2022 roku, po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, uwolniono 182 mln baryłek z rezerw ropy naftowej, co było wówczas najwyższym poziomem w historii.
Podwyżki cen paliw tylko raz dziennie
Jak informował dziennik „Handelsblatt”, 400 mln baryłek odpowiadałoby mniej więcej ilości, jaka przed wojną z Iranem transportowana była przez Cieśninę Ormuz w ciągu 20 dni. Iran blokuje obecnie transport przez tę cieśninę.
Według niemieckiej minister rząd w Berlinie zamierza też ograniczyć możliwość podwyższania cen paliw na stacjach benzynowych. Ceny będą mogły być podwyższane tylko raz dziennie, z kolei obniżki cen będą dopuszczone bez ograniczeń. Po takie rozwiązanie sięgnęła już Austria. Jak powiedziała Reiche, Niemcy chcą je wprowadzić „tak szybko, jak to możliwe”.
Jak poinformowała polityk, zaopatrzenie w gaz w Niemczech jest zapewnione. Magazyny gazu są wypełnione w 21 procentach, a uzależnienie od importu surowca z regionu Zatoki Perskiej jest bardzo niewielkie i wynosi mniej niż cztery procent.
(AFP, DPA/ widz)