Niemcy: Ubóstwo idzie w parze z krótszym życiem | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 14.10.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: Ubóstwo idzie w parze z krótszym życiem

Wiadomo, że biedni ludzie umierają szybciej. Naukowcy wyliczyli obecnie, w jakim stopniu ubóstwo wpływa na oczekiwaną długość życia. Ustalone przez nich zależności dają do myślenia.

Bieda i bezrobocie (picture-alliance/picturedesk.com/Karl Schöndorfer)

Bieda, bezrobocie, słabe odżywianie i niskie wykształcenie mają związek z krótszym życiem.

Bieda, bezrobocie i słabe wykształcenie idą w Niemczech w parze ze zdecydowanie niższą oczekiwaną długością życia. Wynika to z analiz naukowców z Instytutu Badań Demograficznych im. Maxa Plancka w Rostocku (MPIDR), opartych na analizie 27 mln zestawów danych. Okazuje się, że wśród mężczyzn należących do jednej piątej najgorzej zarabiającej części społeczeństwa, ryzyko ich śmierci w wieku od 30 do 59 roku jest o 150 procent wyższe niż u mężczyzn należących do jednej piątej ludzi o najwyższych zarobkach.

Bezrobocie w tej grupie wiekowej podwaja ryzyko zgonu, a niskie wykształcenie zwiększa je o około 30 procent, piszą naukowcy z Rostocku na łamach brytyjskiego fachowego czasopisma medycznego "BMJ Open".

Kobiety są w nieco innej sytuacji

W przypadku kobiet różnice dochodów są mniejsze niż wśród mężczyzn i odgrywają mniejszą rolę w odniesieniu do oczekiwanej dalszej długości życia. Natomiast bezrobocie i wykształcenie wpływają na nią w podobny sposób jak u mężczyzn, stwierdzają naukowcy z MPIDR.

To, jak silnie dochody i status zawodowy mogą wpłynąć na oczekiwaną długość życia, widać wyraźnie na przykładzie grupy mężczyzn ze wschodniej części Niemiec, znajdujących się w najgorszej sytuacji materialnej i zawodowej.

Zalicza się do niej około 14 procent mężczyzn o najniższych dochodach i najgorszym wykształceniu ogólnym i zawodowym. "Ryzyko zgonu w tej grupie jest ponad ośmiokrotnie wyższe niż w grupie ludzi najlepiej zarabiających i najlepiej wykształconych", mówi Pavel Grigoriev, główny autor artykułu opublikowanego w "BMJ Open".

Dla porównania - w zachodniej części Niemiec grupa mężczyzn o najniższych dochodach i najgorszym wykształceniu jest o około 11 procent mniejsza niż w landach wschodnich, a ryzyko śmierci w niej jest około pięciokrotnie większe niż wśród mężczyzna najlepiej zarabiających, a więc jej członkowie są w nieco lepszej sytuacji.

Ta analiza ma charakter pionierski

Dennis Nowak z kliniki Uniwersytetu Ludwika i Maksymiliana w Monachium podkreśla, że związki między ubóstwem, bezrobociem i oczekiwaną dalszą długością życia nie były dotychczas wyjaśnione. Wynikało to z braku danych, na których możnaby się oprzeć w takich badaniach, jakkolwiek pewne czynniki wydają się oczywiste. Analiza przedstawiona przez naukowców z Rostocku ma charakter pionierski.

Kierownik Instytutu Pracy, Badań Społecznych i Medycyny Środowiska, który nie brał udziału w analizie MPIDR, zwraca uwagę, że bezrobotni palą średnio więcej papierosów od innych, gorzej się odżywiają, a utrata pracy prowadzi u nich często do różnych zaburzeń zdrowotnych i chorób psychicznych.

Można z tego wyciągnąć prosty wniosek, że "nawet mało atrakcyjne miejsce pracy niemal zawsze jest lepsze niż brak stałego zajęcia", mówi. Jasne jest również, że dobre wykształcenie jest kluczem do otrzymania dobrej pracy o wysokich dochodach.

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

Naukowcy z Rostocku przeanalizowali w swych badaniach dane 27 mln Niemców, którzy w 2013 roku znajdowali się w przedziale wiekowym od 30 do 59 lat. W tym roku w tej grupie wiekowej zmarło ponad 42 000 mężczyzn. "Po raz pierwszy mieliśmy do swej dyspozycji pewne dane, na których mogliśmy się oprzeć i przedstawić czynniki wpływające na dalszą oczekiwaną długość życia w Niemczech”, podkreśla z zadowoleniem Pavel Grigoriev, główny autor artykułu opublikowanego w "BMJ Open".

dpa / jak

Reklama