Niemcy pomogą gasić Amazonię | Niemcy – bieżąca polityka niemiecka. Wiadomości DW po polsku | DW | 31.08.2019
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Polityka

Niemcy pomogą gasić Amazonię

Pożary w lasach tropikalnych Ameryki Południowej doprowadziły do poważnych napięć między Brazylią a Europą. Kanclerz Merkel stara się rozładować sytuację i oferuje pomoc przy ochronie Amazonii.

Pożar dżungli w Brazylii (Reuters/B. Kelly)

Płonąca Amazonia

Podczas rozmowy telefonicznej z prezydentem Brazylii Jairem Bolsonaro niemiecka kanclerz wyraziła gotowość jej kraju do współpracy przy ratowaniu lasów Amazonii. Informację przekazał rzecznik rządu w Berlinie, nie podając dalszych szczegółów.

Rozmowa była produktywna, podkreślił na Twitterze brazylijski prezydent po zakończeniu konwersacji z Angelą Merkel. Kanclerz miała go zapewnić, że to Brazylia, a nikt inny wciąż ma kontrolę nad terenami Amazonii leżącymi w jej jurysdykcji.

Brazylijski ultraprawicowy prezydent ostatnio był pod rosnącą międzynarodową presją. Krytycy zarzucają mu, że Brazylia niewystarczająco chroni lasy deszczowe. Od czasu objęcia urzędu na początku roku, Jair Bolsonaro zezwolił na podjęcie licznych działań zmierzających do zagrabienia ziem Amazonii na potrzeby potężnego brazylijskiego rolnictwa. Akcje te obejmowały między innymi wypalanie lasów i terenów bogatych w faunę i florę. Bolsonaro ponadto odrzuca ostrzeżenia przed zmianami klimatycznymi spowodowanymi przez człowieka. Brazylia, dzięki ogromnym lasom tropikalnym, odgrywa bardzo ważną rolę w walce z globalnym ociepleniem.

Amazonia w ogniu (Reuters/B. Kelly)

Płonące lasy tropikalne w Brazylii

Państwa Grupy G7 podczas szczytu we francuskim Biarritz zaoferowały 20 milionów dolarów natychmiastowej pomocy na zwalczanie pożarów szalejących w Amazonii. Decyzja ta wywołała irytację brazylijskiego prezydenta. Zabronił wówczas dawania mu dobrych rad nie tylko przez kraje G7, lecz także przez całą Europę. Prezydentowi Francji - gospodarzowi szczytu w Biarritz - który nazwał pożary „kryzysem międzynarodowym”, zarzucił retorykę kolonizatorów. Emmanuela Macrona ponadto posądził o brak szacunku dla suwerenności Brazylii. Jair Bolsonaro zasugerował również, że kraje uprzemysłowione ”mają chrapkę” na bogactwa naturalne Brazylii. Na krytykę ze strony rządu Niemiec dotyczącą jego polityki ochrony środowiska odparował, że Niemcy powinny zająć się własnymi lasami i ich ponownym zadrzewieniem.

jak (dpa, afp, rtr)

Chcesz skomentować ten artykuł? Zrób to na Facebooku! >>

 

Redakcja poleca