Niemcy obiecują 60 mln euro na globalny fundusz klimatyczny
18 listopada 2025
Niemcy zasilą globalny fundusz adaptacji klimatycznej kolejnymi 60 milionami euro – zapowiedział minister środowiska tego kraju Carsten Schneider podczas trwającej w brazylijskim Belém konferencji klimatycznej ONZ (COP30). Pomimo własnych ograniczeń budżetowych Niemcy pozostają „niezawodnym partnerem” – oświadczył Schneider. – Będziemy nadal wspierać w szczególności kraje najbardziej narażone – powiedział podczas przemówienia na obradach plenarnych konferencji.
Środki przekazane do tzw. funduszu adaptacyjnego zostaną wykorzystane między innymi na lepszą ochronę mieszkańców obszarów przybrzeżnych przed ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi, takimi jak huragany. Według zobowiązań przyjętych na poprzedniej konferencji klimatycznej, do 2035 roku uboższe kraje mają otrzymać 300 mld dolarów (258 mld euro) rocznie na walkę ze zmianami klimatycznymi i dostosowanie się do ich skutków. W zeszłym roku z samego budżetu niemieckiego przeznaczono na ten cel 6 mld euro, a łącznie Niemcy przekazały na finansowanie działań związanych z ochroną klimatu prawie 12 mld euro.
Odejść od paliw kopalnych
Schneider poparł również propozycje Brazylii, aby w Belém przyjąć plan działania dotyczący odejścia od paliw kopalnych.
Jest to „odważny sygnał, którego potrzebujemy” – powiedział niemiecki minister. Jego zdaniem, aby uwolnić się z uzależnienia od węgla, ropy i gazu, konieczne są przyspieszenie elektryfikacji transportu, przemysłu i budownictwa przy wykorzystaniu energii ze źródeł odnawialnych.
W poniedziałek (17.11.2025) rozpoczął się drugi i decydujący tydzień negocjacji na COP30, a przedstawiciele wielu krajów przedstawili swoje stanowiska w przemówieniach wygłoszonych przed plenum konferencji. Do głównych spornych kwestii należą bardziej ambitne działania na rzecz redukcji emisji gazów cieplarnianych oraz finansowanie działań klimatycznych dla biedniejszych krajów. Niemcy są jednym z najważniejszych darczyńców pomocy klimatycznej.
Niemcy wywierają presję
Cytowany przez AFP ekspert ds. klimatu z Oxfam Jan Kowalzig ocenił, że zobowiązanie Schneidera do przekazania 60 milionów euro na fundusz adaptacyjny pojawiło się „w odpowiednim momencie”. W ten sposób Niemcy wywierają presję na inne kraje uprzemysłowione. Jednocześnie Kowalzig skrytykował planowane cięcia w pomocy rozwojowej Niemiec na kolejne lata, co grozi „złamaniem słowa” w kwestii dotrzymania zobowiązań dotyczących wsparcia funduszu.
Według organizacji ekologicznej i rozwojowej Germanwatch w 2025 r. dotychczas zebrano zaledwie 133 milionów dolarów międzynarodowych środków na fundusz adaptacyjny. To „niecała połowa docelowej kwoty minimalnej wynoszącej 300 mln dolarów na 2025 r.”. Według sieci klimatycznej GSCC w poniedziałek tylko nieco ponad pół tuzina krajów, w tym Belgia, Hiszpania i Szwecja, zobowiązało się do przekazania nowych środków na ten fundusz.
(AFP/widz)