Niemcy mogą zabezpieczać Cieśninę Ormuz. Merz stawia warunek
9 kwietnia 2026
Jeśli zostanie osiągnięty pokój z Iranem, Niemcy, jak powiedział w czwartek (9.04.) w Berlinie kanclerz Friedrich Merz, wezmą udział w zabezpieczeniu Cieśniny Ormuz. Na konferencji prasowej podkreślił, że obiecał to prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Niemcy potrzebowałyby do tego jednak mandatu, „najlepiej od Rady Bezpieczeństwa ONZ, oraz „realistycznego planu” – stwierdził polityk niemieckiej chadecji.
Przypomniał, że zagraniczne misje Bundeswehry podlegają specjalnym zasadom – konieczna jest do tego uchwała Bundestagu na podstawie decyzji rządu federalnego. – Dlatego w ciągu kilku dni nie można oczekiwać decyzji z naszej strony – dodał szef rządu Niemiec. Zapewnił, że Donald Trump „zna niemiecki proces decyzyjny z wielu rozmów i szanuje go”.
Berlin wznawia kontakty z Teheranem
Friedrich Merz poinformował także, że po uzgodnionym zawieszeniu broni na Bliskim Wschodzie rząd federalny wznawia rozmowy z rządem Iranu. Celem jest wniesienie wkładu w sukces nadchodzących negocjacji między USA a Iranem dotyczących zakończenia wojny w regionie, powiedział. Podkreślił, że teraz otwiera się „okno czasowe na rozwiązanie negocjacyjne”, choć sytuacja wciąż jest „krucha”.
Nadchodzące negocjacje między USA a Iranem są „bardzo wymagające”, powiedział Merz. Potrzebne jest nie tylko trwałe rozwiązanie dla ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz, ale także należy znaleźć rozwiązania dla irańskiego programu atomowego i rakietowego oraz zająć się kwestią wspieranych przez Iran milicji w innych krajach regionu.
Kanclerz tłumaczy Trumpa
Kanclerz wziął w obronę prezydenta USA Donalda Trumpa w związku z jego wypowiedzią o możliwej eksterminacji Iranu. – Odczytałem to jako część jego retoryki w strategii wobec Iranu – tak Merz odpowiedział na pytanie jednego z dziennikarzy, czy taka wypowiedź Trumpa ma wpływ na transatlantyckie relacje. – Uważam, że sam nie sądził, iż można całkowicie zlikwidować kraj taki jak Iran. Moim zdaniem do tego by nie doszło – tłumaczył kanclerz. Dodał, że groźba Trumpa przyczyniła się „do przynajmniej tymczasowego zakończenia walk”.
(AFP,dpa,Reuters/sier)