Niemcy: mniej neonazistowskich manifestacji w 2017 roku | Życie w Niemczech. Społeczeństwo, lifestyle, ciekawostki | DW | 24.02.2018
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages
Reklama

Społeczeństwo

Niemcy: mniej neonazistowskich manifestacji w 2017 roku

W ubiegłym roku w Niemczech znacznie spadła liczba demonstracji i innych form aktywności publicznej ugrupowań skrajnie prawicowych. Ten trend utrzymuje się już od 2015 roku.

Grupa neonazistów na koncercie w Themar w Turyngii (29.07.2017)

Grupa neonazistów na koncercie w Themar w Turyngii (29.07.2017)

W ubiegłym roku najrozmaitsze niemieckie ugrupowania i organizacje o charakterze neonazistowskim i skrajnie prawicowymwystąpiły o pozwolenie zorganizowania 107 manifestacji i marszów protestacyjnych. Poinformowała o tym grupa medialna Funke, powołując się na odpowiedź rządu federalnego na pytanie zgłoszone w tej sprawie przez klub poselski partii Lewica w Bundestagu.

Mniej uczestników

Neonazistom udało się na nich zgromadzić ogółem ok. 11 tys. uczestników. To zaledwie jedna trzecia liczby osób uczestniczących w takich manifestacjach w roku 2016, w którym odbyło się łącznie 312 demonstracji o charakterze skrajnie prawicowym z udziałem prawie 30. tys. ludzi.

W roku 2015 liczba podobnych demonstracji wyniosła 430. Wzięło w nich wtedy udział blisko 60 tys. uczestników. Ich organizatorami była neonazistowska Narodowodemokratyczna Partia Niemiec (NPD) oraz takie ugrupowania o profilu rasistowskim i ekstremistycznym, pretendujące do miana partii, jak "Prawica" ("Die Rechte") i "Trzecia Droga" ("Der 3. Weg").

Demonstracja ruchu PEGIDA w Dreźnie (28.10.2017) w trzecią rocznicę jego powstania

Demonstracja ruchu PEGIDA w Dreźnie (28.10.2017) w trzecią rocznicę jego powstania

W ubiegłym roku wyraźnie spadła także liczba marszów protestacyjnych zorganizowanych przez stowarzyszenie Patriotyczni Europejczycy przeciw Islamizacji Zachodu (PEGIDA). Poza większymi demonstracjami organizowanymi w Dreźnie, gdzie mieści się siedziba ruchu PEGIDA, doszło tylko do ok. 80 marszów protestacyjnych w innych miastach Niemiec, na przykład w Norymberdze, Berlinie i Duisburgu. W 2016 roku było ich jeszcze prawie 200.

Przyczyną AfD?

Partia Lewica dostrzega związek ze spadkiem liczby demonstracji o charakterze neonazistowskim i ekstremistycznym z wejściem do Bundestagu eurosceptycznej i konserwatywnej Alternatywy dla Niemiec (AfD). Jak oświadczyła grupie medialnej Funke rzeczniczka Lewicy ds. polityki wewnętrznej Ulla Jepke: "Kiedy rasizm jest dziś reprezentowany w parlamencie przez posłów z ramienia AfD, neonaziści i ich sympatycy nie muszą wychodzić na ulice". Drugą przyczyną tego zjawiska jest wyraźny spadek aktywności partii NPD.

W tym samym okresie zmniejszyła się wyraźnie liczba uchodźców i migrantów ubiegających się o azyl w Niemczech. W ubiegłym roku złożyli oni niespełna 200 tys. wniosków o azyl. W roku 2016 liczba takich wniosków wynosiła prawie 722 tysiące.

Andrzej Pawlak / DW, dpa, epd

Redakcja poleca

Reklama