Niemcy: Kryzys migracyjny to ″mały program koniunkturalny″ | Niemiecka gospodarka, fakty, analizy, dane, prognozy | DW | 08.10.2015
  1. Inhalt
  2. Navigation
  3. Weitere Inhalte
  4. Metanavigation
  5. Suche
  6. Choose from 30 Languages

Gospodarka

Niemcy: Kryzys migracyjny to "mały program koniunkturalny"

Niemieccy ekonomiści liczą, że wraz napływem migrantów powstaną nowe miejsca pracy i dojdzie do ożywienia gospodarczego.

W opinii wiodących ekspertów gospodarczych rosnąca liczba migrantów stymuluje rozwój koniunktury w Niemczech. Silny napływ cudzoziemców ma działanie krótkookresowe jako "mały program koniunkturalny”, gdyż „państwo pompuje w gospodarkę miliardy euro, by utrzymać imigrantów”.powiedział gazecie „Rheinische Post” Michael Hüther dyrektor Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) w Kolonii. W jego opinii „wydatki te nie przepadają gdzieś za granicą, lecz przeznaczane są na zakładanie nowych firm i tworzenie nowych miejsc pracy”. Opinię tę potwierdziły też inne wiodące instytuty gospodarcze, które przedstawiły niemieckiemu rządowi w czwartek (8.10) ekspertyzę dot. rozwoju koniunktury.

Michael Hüther Institut der deutschen Wirtschaft Köln

Michael Hüther, szef Instytutu Gospodarki Niemieckiej (IW) w Kolonii

Wynika z niej, że napływ migrantów jest, co prawda związany dla państwa z wydatkami, ale wydawane przez imigrantów pieniądze i prywatna konsumpcja napędzają niemiecką gospodarkę.

SPD domaga się większego zaangażowania

Eksperci są zgodni też co do tego, że migracja może okazać się również w długiej perspektywie sukcesem, jeśli możliwie najwięcej imigrantów otrzyma zatrudnienie.

Sekretarz generalna SPD Yasmin Fahimi wzywa dlatego gospodarkę do większego zaangażowania. - Uważam, że zarówno pracodawcy, jak i spółki niemieckiego indeksu akcyjnego powinny wykazać się większą inicjatywą - powiedziała Fahimi agencji prasowej dpa.

W opinii socjaldemokratki, o integrację w kryzysie migracyjnym nie może troszczyć się wyłącznie państwo. - Tego nauczyliśmy się w okresie zatrudniania gastarbeiterów. Obecnie czas na podjęcie działań przez gospodarkę, na inwestycje i ofensywę programów edukacyjno-zawodowych, podkreśla polityk. Byłoby to, w jej opinii, z korzyścią zarówno dla imigrantów jak i 1, 5 miliona młodych Niemców, którzy nie mogą znaleźć zatrudnienia. Federalna minister pracy Andrea Nahles (SPD) powiedziała agencji dpa, że życzyłaby sobie „by w programach edukacyjnych uwzględniono jeszcze bardziej młodych ludzi o cudzoziemskiego pochodzenia”.

Yasmin Fahimi

Yasmin Fahimi

Dobre doświadczenia

Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Izby Przemysłowo-Handlowe (IKH) wśród 1866 przedsiębiorców w kontekście integracji w maju 2015, 9 na 10 z nich ma już doświadczenia ze średnio i wysoko wykwalifikowanymi pracownikami obcego pochodzenia.

Jeszcze 4 lata temu jedynie trzy czwarte przedsiębiorców miało takie doświadczenia. W ich opinii proces integracji udaje się coraz lepiej, jednocześnie krytycznie odnoszą się do rozwoju zawodowego pracowników o niskich kwalifikacjach. Z ankiety wynika też, że duże przedsiębiorstwa w Niemczech bardziej niż małe angażują się na rzecz integracji imigrantów. Dla wszystkich najważniejszą przesłanką integracji jest znajomość języka niemieckiego.

dpa /Reuters/ Alexandra Jarecka

Reklama